Piszę ku przestrodze do wszystkich hulajnogowych Mirków z #hive. Ostatnio byłem świadkiem sytuacji jak jakiś rowerzysta podczas jazdy kopnął nogą i przewrócił 4 hulajnogi. Nie wiem jak można być takim człowiekiem. Myślałem, że to był już szczyt chamstwa, ale to co wydarzyło się dzisiaj to przechodzi już ludzkie pojęcie. Jadę sobie hulajnogą po drodze rowerowej, z tyłu słyszę dźwięk dzwonka to zjechałem jeszcze bardziej pod prawą stronę, już prawie
Nie wiem czy to bait czy nie, ale dziś też jadąc po pustej DDR usłyszałem od mijającego mnie rowerzysty "spi****aj z tej drogi" ( ͡°ʖ̯͡°) Jacyś niemili są ci panowie w leginsach :(
Mirki potrzebuję pomocy dotyczącej psa. Wczoraj mi uciekł i zabrało go schronisko. Dzwoniłem i nie chcą go wydać, dopiero za dwa tygodnie najwcześniej. Jest jakiś sposób, żeby go zabrać stamtąd? Pies stary i chorowity, a schronisko nie słynie z dobrych opinii.. #psy #schronisko
Książkę mam, ale bardzo niemiły facet przez telefon mówił, że musi przejść kwarantannę i jakieś dodatkowe operacje.. Ja wiem, że pies nie przeżyje tego, dlatego nie była robiona operacja ze względu na chorobę serca.
@nini jak na razie stoi wszystko na tym, że pies nie miał w tym roku szczepienia i nie wydadzą mi go bez zgody weterynarza, który może przyjedzie w poniedziałek dopiero (╯°□°)╯︵┻━┻
@r__k tak, bo pies poza podwórko nigdy nie wychodzi, oraz ma słabe serce i żeby oszczędzić mu stresu zawsze szczepienia były robione podczas usuwania kamienia z zębów, czyli jakoś po Wielkanocy
@alexaandriach @SuchyNurek @WuDwaKa @nini Pies przeszedł pomyślnie badania, wykluczyli wściekliznę, ale weterynarz nie wyraża zgody na oddanie psa, dopiero po 14 dniach.. powiedzieli, że takie są przepisy i nie wydadzą psa.
@WuDwaKa nie, powiedział, że musi przejść okres kwarantanny, bo tak. Opinie bardzo słabe o tym schronisku, a weterynarz powiatowy kawał mendy ( ͡°ʖ̯͡°)
@nini tak, pies odebrany i ma się już dobrze :) A raczej adoptowany, bo w ten sposób uniknąłem kosztów z powodu ucieczki psa i transportu do schroniska
@Adasi dałem taśmę w tym miejscu i wygląda na to, że jest git. Tu jest taka pianka, która z czasem się ugniata i dodatkowo plastikowy pierścień rozciąga od temperatury, stąd te luzy :D
Nie mam zamiaru już ich upoważniać