@mit-nick: Nie rozumiem. Wyrywasz się żeby Cię gdzieś dopisać, więc pytam kim jesteś, bo może jest jakaś lista na którą powinienem Cię dodać a jeszcze tego nie zrobiłem.
Jan Wiesław Krystkiewicz: "Przeczytałem wiele dzieł na temat powstania. Mimo że brałem w tym udział, uważam że nie było potrzeby, żeby zrujnować miasto. Zginęło ćwierć miliona ludzi. Dziś uważam, że to była zła decyzja. Ale wtedy byłem młodym człowiekiem, miałem 16 lat, szedłem z prądem"
@jerzy-nowina: Wysłałbyś mnie? Wybacz, ale szczerze - oraz mając podstawy - wątpię, aby hierarchia tak się ułożyła, abyś mógł mnie gdziekolwiek posyłać.
1. Dlatego rozmawiasz z tym typem skoro prezentuje tak niski poziom? 2. Skąd wiesz, że jest katolem? Jak dla mnie to do katola bardzo mu daleko. 3. Pomijając brak kultury, naprawdę nie widzisz, że chłop ma nieco racji?
@yuim: Nie, nie brakuje go, bo nie opisywałby prawidłowo sytuacji. Przepraszam, że to powiem, ale czasami potrzebny jest nam w życiu ktoś, kto nam powie kilka niemiłych słów. Jesteś albo głupi
art. 51 i 141 Kodeksu Wykroczeń... zainterweniować...
@imargam_2137: Jak inaczej bronić tych, którzy bronić się nie mogą? Tych, których jako społeczeństwo powinniśmy otoczyć największą ochroną, a walczymy o możliwość ich zabijania?
Nie zastanawiałeś się, czy nie interweniujesz w złej sprawie?
@imargam_2137: Cieszę się, że rozumiesz ich intencje. Ja sam z takimi plakatami nie staję, ale doskonale ich rozumiem i całkowicie popieram (nawet jeżeli to oznacza poparcie dla działań nielegalnych w świetle prawa - choć to jest już sprawa do oceny przez sąd, nie przez nas).
A dzieci patrzą na takie obrazki zupełnie inaczej niż my, uwierz mi. Wiem jak reagują.
- Tato.. Tam na obrazku jest zabity dzidziuś.. kto go zabił? -
jeśli chodzi o aborcję z kaprysu bo nie chciało jej się zabezpieczać jestem zawsze na nie.
Jak tylko ich znów zobaczę to z przyjemnością zgłoszę wykroczenie.
@imargam_2137: Dlaczego jesteś na nie? Z powodu szacunku do życia innego człowieka, czy nie bo nie? A co jeżeli tych kilku durni z plakatem uratuje życie choćby jednego człowieka?
Czy faktycznie konsekwencje śmierci obu są takie same?
@KomosaBiala: Tak, masz nieco racji w tym że konsekwencje śmierci urodzonego człowieka raczej będą większe, choć osobiście nie odważyłbym się stawiać życia jednego człowieka ponad drugim w żadnej sytuacji.
Powiedz mi proszę jak stopniujesz etyczne wybory - czy zabicie jednego człowieka jest bardziej etyczne od zabicia dwóch?
czytając twoje posty można śmiało dojść do wniosku że masturbacja to ludobójstwo. ( ͡°͜ʖ͡°)
@imargam_2137: Nie znając podstaw biologii, faktycznie można do takich wniosków dojść.
Spróbuję to wyjaśnić jeszcze raz jak najprościej: noworodek traci życie, na którym mu zależało. Zarodek traci życie, na którym mu nie zależało. Dlatego zabicie obu nie jest równoważne etycznie.
@KomosaBiala: W którym momencie życia człowieka pojawia się
@KomosaBiala: I jak Twoim zdaniem się objawia? Noworodek nie ma świadomości własnego istnienia. Wszystko co robi to odruchy. Źle mu to płacze, dobrze to nie płacze. Ssie pierś bo jest głodny, a od bólu ucieka, cofa rączki i nóżki.. Tak samo jak kilkunastotygodniowe dziecko ucieka przed szczypcami... Walczy o życie, nie zdając sobie z tego świadomie sprawy. Na tym poziomie nie ma różnicy między nim, a dzieckiem już urodzonym.
Nie ma czegoś takiego jak "dla mnie logiczne", logika jest obiektywna - albo coś jest logiczne, albo nie.
@KomosaBiala: To miałem na myśli, lecz między wierszami wspomniałem, że coś co wydaje Ci się obiektywne i logiczne, niekoniecznie takie jest. No ale dobrze, spróbujmy jednak jakoś to pociągnąć.
Zwolennicy aborcji postulują różne momenty do których można - ich zdaniem - taką aborcję przeprowadzić. Wiesz z czego to wynika i od czego zależy? Od
zachowując osobę w śpiączce przy życiu próbujemy odzyskać tego, kim ona kiedyś była (albo jej nie stracić).
Nie, to kim ona była pozostanie niezmienione. My próbujemy sprawić, aby ona mogła dalej istnieć, albo inaczej mówiąc właśnie nie stracić tego potencjału, który w niej
@KomosaBiala: Sama już pewnie widzisz, że możemy tak sobie dyskutować bez końca. Ja podaję Ci swoje argumenty, Ty nie do końca je rozumiesz, nie chcesz ich zrozumieć albo nie chcesz ich zaakceptować, odpisujesz trochę na temat trochę nie na temat.. po czym ja - pewnie z Twojej perspektywy - robię dokładnie to samo.
Nie dogadamy się w ten sposób. Nie chcę urywać rozmowy, bo mimo rozbieżności poglądów da się z
Nie istnieje moment zapłodnienia (...) jest to raczej cały ciąg procesów niż pojedyncze zdarzenie (...) nie można wskazać jednego, konkretnego momentu poczęcia.
@KomosaBiala: Nie. Musimy się zatrzymać i ustalić fakty.
Zapłodnienie następuje w momencie połączenia się komórek rozrodczych.
Jeżeli nie chcesz oprzeć rozmowy na podstawowych faktach, to nie mamy o czym rozmawiać.
@KomosaBiala: Ponieważ z rodziny Homo występuje obecnie jedynie Homo sapiens, upraszczam definicję człowieka konkretnie do Homo Sapiens. Potraktujmy to jako synonimy.
Czy w którymś kontekście Twoje definicja człowieka jest inna?
@KomosaBiala: Tak, tracę cierpliwość, bo stosujesz tak karkołomne analogie, że zaczyna brakować mi słów.
Czy widzisz różnicę, pomiędzy organizmami żywymi, które po dostarczeniu energii rozwijają się same (człowiek, zwierzę, roślina) a rzeczami tworzonymi przez człowieka, wymagającymi ingerencji na każdym etapie produkcji?
Twój samochód zaczął się w momencie, w którym nie potrzeba było dalszej ingerencji w jego rozwój, tak samo jak Twoja
@KomosaBiala: Czy organizmowi z niewystarczająco rozwiniętym mózgiem, żeby odczuwać pragnienie życia/kontynuacji istnienia należy się prawo do życia i jego zabicie powinno być prawnie karalne?
@KomosaBiala: Czy organizmowi z niewystarczająco rozwiniętym mózgiem, żeby odczuwać pragnienie życia/kontynuacji istnienia, o którym wiemy, że takie świadome pragnienie u niego się pojawi w przyszłości, należy się prawo do życia i jego zabicie powinno być prawnie karalne?
@KomosaBiala: Dlaczego ten temat jest dla Ciebie tak ważny, że decydujesz się prowadzić - bądź co bądź jałową - dyskusję z obcym typem w Internecie? O co walczysz?
dobrą granicą jest 12 tydzień, gdyż do tego momentu wykształcenie świadomości jest kompletnie wykluczone, a aborcja odbywa się przez wywołanie poronienia, bez metod mechanicznych.
Pytam, dlaczego na podanym przez ciebie zdjęciu powinnam rozpoznać człowieka, któremu należą się prawa człowieka.
@KomosaBiala: Tak jak ja pytam, dlaczego tak ważne dla Ciebie jest odbieranie tych praw człowiekowi w tak wczesnej fazie rozwoju. Oczywiście rozumiem, że odbieranie komuś człowieczeństwa w takim wypadku jest podyktowane nie tylko walką o usankcjonowanie morderstwa poprzez aborcję, ale równie często potrzebą zagłuszenia własnego sumienia.
Pisząc o istocie człowieczeństwa dwa posty wyżej miałem na myśli Ciebie
To ciekawe, bo przez całą tę dyskusję nie udało ci się ani przez moment udowodnić tego odgórnego założenia, że aborcja jest morderstwem, a wszystkie argumenty przeciwko temu są wymówkami.
@KomosaBiala: Nie ciekawe tylko smutne. Nie założenie tylko fakt - aborcja jest morderstwem, niezależnie od tego jak ją nazwiesz.
Czekałeś tylko, aż gdzieś powinie mi się noga, że przez lukę w moich argumentach udowodnisz mi, że się
@Clefairy: I to mnie właśnie w Was smuci i nieco przeraża. Nie rozumiecie tego, co ma na myśli człowiek, który mówi, że jego żona jest najlepsza i najpiękniejsza, czy że ma najlepszy i najpiękniejszy dom na świecie. Że jego kraj jest najpiękniejszy i najlepszy. Nie rozumiecie tego, że on może doskonale znać inne opcje, widzieć obiektywnie ładniejsze żony, lepsze mieszkania czy kraje w których żyje się po prostu lepiej.
@johny-kalesonny: Powiedz mi proszę, tak Twoim zdaniem to rządzący którym europejskim krajem nie wykazują się postawą polityczną, gospodarczą i społeczną stawiającą własny naród ponad pozostałe i dlaczego takie podejście jest patologiczne?
Ja pamiętam tą postawę przez 8 lat w Polsce, wolę to co jest teraz, choć dalekie od ideału, ale cóż - monarchia pewnie nie wróci ;)
Witam. Jestem żądnym przygód Lewakiem i chciałbym, żeby ktoś wytknął mi błędy w mojej logice. Jeśli Was, drogie Prawaki, ciekawi jak wygląda dyskusja ze mną, zapoznajcie się z moją wykopową twórczością, piszę tu 2 dni więc dużo tego nie ma. Jeśli ktoś chciałby mnie obrażać, może to zrobić poprzez wysłanie mi e-maila naciskając znak X w prawym górnym rogu przeglądarki. Pamiętajcie, że podstawową zasadą stolicy naszej Ojczyzny, jest tak zwany "szaconek" Czekam
Czy wedlug spier%^&() prawactwa kazde wspomnienie o #lgbt to musi byc od razy HOMOPROPAGANDA?
Skad w was tyle nienawisci? ¯_(ツ)_/¯
@bayonetta112: Nie znam tej grupy społecznej, ale znam dość dobrze prawą stronę. Moim zdaniem wspominanie o #lgbt w superlatywach jest homopropagandą i nie ma to nic wspólnego z nienawiścią.
Wrocławskiego owinął Biblię w gazetę, a napotkanym na ulicy osobom czytał jej fragmenty mówiąc, że pochodzą Koranu. Reakcje, często krytyczne, rejestrował kamerą.
Mi wystarczy, że od groma chrześcijańskich rodziców wyrzeka się własnych dzieci, zaczyna nimi gardzić i ogólnie ociekać nienawiścią gdy te informują ich o nieheteroseksualnej orientacji.
@Hound: Cześć. Mógłbyś określić co miałeś na myśli pisząc "od groma". Rozumiem, że chodziło Ci o to, że dużo - ale dużo procentowo (50%), czy na przykład "ponad 50" ?
@gkioepsmnvjeslvnkuewalxpobnf: Boisz się ze swojego oryginalnego konta pisać? Może z dwie osoby z którymi rozmawiam używają określenia "dzban" i takiego prostego języka, a Twoja reakcja jasno daje do zrozumienia, że mnie znasz i już rozmawialiśmy. Wybacz, ale nie będę z Tobą więcej rozmawiał.
@lakukaracza_: Więc może tu i teraz wytłumaczysz jak dokładnie działa to mityczne instytucjonalne zapewnienie swoim pracownikom ochrony przed wymiarem sprawiedliwości i jak wdrożyć je w pozostałych zakładach pracy?
#heheszki
źródło: comment_1584694009yPMJ0eWIbEuE3zVLJeIpU5.jpg
Pobierz