@AnonimoweMirkoWyznania: znajomości się urywają, ludzie ze sobą zrywają, to nie jest tak że wróciłbyś teraz do gówniarskich czasów i byś magicznie miał grono kumpli do grobowej deski i zaklepał sobie najładniejszą laskę w szkole xd Fajnie jest mieć paczkę w szkole/na studiach ale później ludzie się rozchodzą w swoich kierunkach bo robota, bo żona, bo dzieci i okazuje się że widzicie się raz na pół roku/rok o ile w ogóle.
@hello_7: ja się trzymam, szkoda mi żony bo się strasznie przejęła. Zawiezlismy dziś dzieciaki do przedszkola to jeszcze nas pożegnała wzrokiem, nie mieliśmy pojęcia, że to ostatni raz. Wracamy pół godziny później a Luna już po drugiej stronie (╯︵╰,) Pamiętam jak dziś jak żona wstawiła zdjęcie na fb szczeniaczka, wtedy do niej napisałem i się tak nasza znajomość zaczęła. Dziś rodzina, dzieci, dom a naszej swatki
Jutro będę robić pierwszy w tym sezonie większy zbiór papryczek ze swojej amatorskiej uprawy #chilizgobim W związku z tym robię #rozdajo jednego zestawu degustacyjnego #chilizgobim czyli paczki zawierającej ok. 30-40 papryczek, każda innej odmiany, z których większość jest zupełnie niedostępna do kupienia w Polsce.
Losowanie w niedzielę wieczorem przez #mirkorandom
Papryczki w paczce będą prezentować pełen przekrój ostrości od tych łagodnie ostrych, aż po
@gobi12: A tutaj zdjecie jak wyglądał zestaw w zeszłym roku. W tym sezonie powinien być jeszcze bogatszy, bo mam o około 20% więcej odmian niż w zeszłym roku :)
Czaruś jest taki słodki, że to jest niepojęte. Chodzi za mną wszędzie, jak cień. Jak kładę się do łóżka, to przychodzi i układa się tak, żeby mnie dotykać. Jak zmieniam bok, to on przechodzi na drugą stronę, żeby mnie widzieć i być blisko. No przekochane to jest (。◕‿‿◕。) #koty #charliethecat
@suqmadiq2ama: ja znam przypadki spania w 3 na jednej wersalce. I ta sytuacja nie miała miejsca w latach 90', a w 2010r. Czemu ludzie robią dzieci skoro nie mają na nie żadnych warunków?
@Slover brat mojego ojca w 4 osobowa rodzinę mieszkali w jednym pokoju w domu jego rodziców a po 20 latach dopiero wybudowali sobie dom xd i myli się w misce xd
Molly. Kosmaty krążownik o wyporności 5.5kg, łazi po drzewach, nie boi się wody, lubi głaskanie, ale nie za dużo po brzuchu, a po łapkach wcale, wtedy ugryzie mocno. Chodzi do umywalki napić się gdy kapie woda. W domu nie przeżyje żaden owad. Żeby dopaść ofiarę, strąci z mebli co na drodze. Ma cztery lata.
Kotka włóczyła się kilka dni po osiedlu, nie ma chipa, ale chyba właśnie znalazła nowy domek.
#smiesznykotek #koteczkizprzypadku #koty
źródło: comment_1632219353e7rl3u4ASPZ8KUCgKGmFLJ.jpg
Pobierz