
Słynnym Dywizjonem 303… dowodził Kanadyjczyk. Jak do tego doszło?

Dla Anglików był obcy, a jego rozrywki - hokej, baseball i strzelanie do grzechotników – nie były na Wyspach w poważaniu. Znaczenie dystansu kulturowego poznał jednak dopiero, gdy dostał przydział do Dywizjonu 303. I zaczął latać z Polakami
z- 34
- #
- #
- #
- #
- #
- #



















