Ehh, przypomniała mi się taka historia z podstawówki. Był sobie u nas taki Przemek. Stracił rodziców w wypadku samochodowym, i opiekowała się nim babcia. Był taki... nie halo, o----------o mu często. Czasami biegł korytarzem, podskakując jak p--------a rusalka i uderzał się palcami w uszy XD. Otrzymywał on rózne zapomogi od naszej wychowawczyni (1-3 kl. podstawówki) jak jakieś ubrania z jej syna, itp. Ogólnie spoko, ale raz była sytuacja, gdy doszła do niego na lekcji
Mireczki, na maturze przy pytaniu "Czy warto kochać, mimo, że miłość wiąże się z cierpieniem?" swój wywód oparłem o nieszczęśliwą miłość opisaną w paście o serwerowni. Myślicie że przejdzie?
@Ideologia_Gender: Co to za szpetny kloc betonowy? ( ͡°͜ʖ͡°) // a dobra, zauważyłem tag #wedzenie. Szanuję, też staruszek planuje zrobić na działeczce wędzarnię ( ͡°͜ʖ͡°)
Widzi ktoś czasem "atomy"? Takie niby cząsteczki widziane gołym okiem, małe bąbelki poruszające się, gdy patrzymy na jasne tło (niebo, sufit). Ludzie zazwyczaj śmieją się jak o tym mówię. Chyba nikt jeszcze o tym tu nie pisał. Przed chwilą zrobiłem krótki research i te atomy nazywają się "Męty ciała szklistego" a taka przypadłość nazywana jest myodesopsia. U mnie są to zazwyczaj pojedyncze "banieczki" i widzę to w obu okach, ale nie tak
Miło jest oglądać zakochane pary na dworcach. Zwłaszcza te jedne połówki czekające na drugie, ze zdenerwowanym wzrokiem wypatrujące , z których drzwi pociągu wyjdzie ukochana/y. Potem ten pierwszy uśmiech gdy wreszcie jest, wyszedł! I potem już klasyczne tuli tuli i w drogę. Ciepło, wiosna, miłość czuć w powietrzu. Kochajcie się Mirki! #oswiadczenie #milosc #oswiadczeniezdupy #truestory
@TymRazemNieBedeBordo: ani to wartościowe ani to śmieszne moje wpisy są jedynie pocieszne więc może tak jak piszesz nie będzie i jeszcze będziemy razem na wiosnę zbierać żołędzie