5 miesięcy i 13 dni czekania i zadzwonili. Jutro jedziemy z Żoną do ośrodka adopcyjnego poznać nasze dziecko. Wlasnie powoli zaczęło to do mnie dochodzic i ledwo powstrzymuję łzy jadąc linią 204 do domu. A ze sobą mam dużego misia. 7 lat temu obiecalem Żonie, że gdy zostaniemy rodzicami kupie jej takiego. Pewnie nie pamięta. Nie musi ( ͡°͜ʖ͡°) Pijcie ze mną co tam macie, Mirko
@Kazmierz: wśród moich znajomych są dwie pary z adoptowanymi. Jedni normalni, powoli uświadamiają dziecku dlaczego oni teraz są rodzicami, że to nic złego, nic lepszego, po prostu tak czasami jest. Drudzy od początku mówili coś w stylu "jesteś adoptowana, ale to lepiej, bo to my Cię wybraliśmy spośród innych, a inne dzieciaki musiały być ze swoimi rodzicami, jak ci ktoś coś powie, to pamiętaj, że jesteś lepsza". Teraz mała ma
Brawo pani Clinton, wielka klasa i styl nie wyjść do swoich wyborców i nie podziekowac im za prace na rzecz kampanii. Wspaniałe zachowanie w stosunku do rywala.
Jak to miało być? Trump miał nie uznać wyniku wyborów po przegranej z Clinton?
Wymyśliłem takiego mixiora w plastikowym opakowaniu, co Wy na to? ( ͡º͜ʖ͡º) dzięki zaawansowanej technologii stabilizującej żelki nie przemieszczają się w opakowaniu wiec można spakować razem malinki żelki i pianki ( ͡°͜ʖ͡°) tylko że plastik podnosi cenę i takie cudo kosztować będzie prawdopodobnie 10,90 #zelki #gusto #slodycze #jedzenie #pytanie
Komentarz usunięty przez moderatora
źródło: comment_cb1Y0E8CqbfLcCbLfZ2dxnAXziRr0GOC.jpg
Pobierz