„Polish jokes” to gotowy tytuł na dokument o tym, jak w Polsce przez trzy dekady wbijano ludziom do głowy, że trzeba się „cieszyć z roboty za grosze, bo inaczej gospodarka padnie”.
To jest groteskowy paradoks: – państwo dogania Zachód wskaźnikami PKB, – młodzi masowo emigrują, bo tutaj nie da się żyć za pensję, – a w dyskusjach o podwyżce minimalnej wciąż dominuje retoryka januszexu: „jak podniesiecie, to ja zamknę firmę, bo się nie opłaca”.
@markus666: właśnie najlepszą obroną rodziny jest spakowanie i s----------e xd tu bez wojny państwo traktuje swoich jak drugą kategorie a co dopiero jak będzie wojna
Tak przyszło Ukraińcy na rozkaz Żeleńskiego i ich zamordowali. Ty masz jakiś stopień upośledzenia?
@sandal: Nieszczęśliwy wypadek, ale reakcja strony ukraińskiej, która szła w zaparte i nie wypłacono nawet symbolicznego odszkodowania rodzinom zmarłych, tak pod tym względem na pewno napluto na ich groby i niewiele się to różni od morderstwa. Jest to po prostu potężna wpadka ukraińskiej dyplomacji i nie ma co ich tłumaczyć, polski rząd też się nie popisał.
źródło: temp_file3214503569424489903
PobierzŹródło
źródło: temp_file3765172406106703805
Pobierz