Powiem wam 10 lat oglądam anime i ostatnio coś mnie tknęło, żeby w końcu coś spróbować pouczyć się w kierunku #japonski. Bo słuchowo sporo kojarze i tylko się to marnuje. Zgodnie z poradnikiem zacząłem od hiragany. Zainstalowałem sobie jakąś apke na tel i w 2 wieczory wyuczyłem się wszystkich znaków (46+25+33 znaki, coś jak alfabet). Dziś czytam sobie jakąś mangę normalnie po ang i tak sobie patrze na znaczki

Krunhy
via Wykop Mobilny (Android)







