@starerursko: każdy pewnie ma jakieś swoje priorytety, ale ostatecznie nawet tak ogólnikowo patrząc, to nawet tych "głównych wątków" trochę jest i są dość rozwleczone w czasie.
albo filozuję, bo łapię się na tym jak niewiele udaje mi się ostatnio zrobić poza tyrką x]
Czaicie bazę? W jeden dzień rozmawiałem z 5 dawnymi znajomymi co nie gadałem z nimi przez lata, z każdym osobno, z każdym ponad godzinę i opowiadałem, co u mnie, pytałem co u nich. Choć wstyd opowiadać co u mnie i nawet nie czułem niezręcznie człowiek, tylko tak faktycznie dobrze mi było porozmawiać. A już od lat tylko Ci z którymi się widuje lub wiem, że mam jak bez wysiłku spotkać w najbliższym
@ANONIMOWYczlonekwykopu_1992: przypomniałeś mi, że miałem podobne odczucia kilka lat temu. Taka jakby jasna strona egzystencji. Dobrze jest trzymać kontakt z takimi ludźmi, a nie wmawiać sobie że się nigdzie nie pasuje
źródło: temp_file182821921610130519
Pobierz