@Pangia: byłem kiedyś w kafejce do której weszła. Pani właścicielka, przez kelnera, dała jej darmowy kieliszek wina do obiadu. Po 5 minutach poszła go reklamować że niesmaczne i że chciałaby inne.
@berecik: tym bardziej nie należy kupować uzbrojenia za które będziemy placili kolejne 45 lat. Dziś kupione, za 5 lat max przestarzałe, spłacane kolejne 49. Mądrzej na bieżąco reagować.
Jezus przechodząc obok ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomym - on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale [stało się tak], aby się na nim objawiły sprawy Boże.
Wyżalić się muszę, bo się uduszę. Właśnie umiera moja babcia. Nie wypada mi narzekać, bo kobita ma 101 lat, ja sama jestem stare pudło powyżej 40, zaś główny ciężar zajmowania się babcią wziął na siebie mój 72 letni ojciec. Ja pełnię funkcję pomocniczą, jestem samozwańczy asystent opieki paliatywnej.
Czuję że zaraz zwariuję, patrząc na to, jak ta kobieta traci świadomość i jak jej ciało powoli się rozpada. W mojej głowie ona nie
@Onkosfera załóż stronę z drzewem genealogicznym. Zrobiłem to po śmierci mojej Mamy. Ze strachu że, jako najstarszy z rodzeństwa, jestem odpowiedzialny za pamięć pokoleń. Dziś mam ze 30+ osób z bliższej i dalszej rodziny którzy zapisują co pamiętają lub znajdują.
@enten: ładnie napisane. Może za kilkaset lat możliwości ludzkości na samej planecie ziemia rozwiną się o nowe, zupełnie niepoznane ( turystycznie) regiony. Afryka, Rosja, Strefa Gazy. Trump rzucił że w strefie gazy mogły by być kurorty. Tak mi to zadźwięczało. Podobnie jak Twój tekst o rassiji. Miejsce jest, piękne tereny tylko ludzie ...... Myślę że kiedyś globalna chęć dobrobytu każe tym wszystkim ludziom pójść po rozum do głowy. Oby.
@tomszczyk: absolutnie. zerknij na mój pierwszy post. Był raczej w kierunku afryka i rosja to mocno trzeci świat. Inny wykopek mnie natchnął do pomyślenia że tuż obok są olbrzymie, piękne tereny na których niestety żyją powaleni ludzie. Zjeździłem całą Europę i nie tylko. A do Afryki się boję. Poza kurortem w Egipcie. A szkoda. Wielki kontynent tuż obok. Kompletnie niepoznany turystycznie. ( Żeby już nie mówić o ruskach).
Ostatnio wsiadłem do windy z młodą kobietą, na oko jakieś 28 lat, która miała ze sobą małego pieska. Piesek, biegający bez smyczy po windzie, podszedł do mnie i polizał mnie po ręce, co wywołało u niej uśmiech. Zaczęła zakładać mu smycz, mówiąc do niego czułym tonem: „No, podaj łapkę, ubieraj się”. Postanowiłem zażartować i powiedziałem: „Będzie z Pani świetna mama”. Ryzykowałem, bo przecież mogła już mieć dzieci.
@Przegrywek123: usłyszałem jakiś czas temu że nie jesteśmy w stanie zmienić czyjegoś zdania. Co najwyżej on/ ona może zmienić je sam. Nie powinny nam robić krzywdy ( chociaż robią bo jesteśmy emocjonalni) opinie niezgodne z naszymi. Warto jednak się uczyć ( a co najmniej słuchać) tego co mówią inni o nas/ do nas/ przy nas.
To trochę jak z nieświeżym oddechem. Samemu trudno zauważyć. Warto patrzeć czy ludzie nie
@ZydowskiPianista: może i zapomniała. Tego nie wiem. Chociaż wyglądała na dość wzburzoną moim byciem "niemiłym". Trochę masz rację z moim snowflejkowaniem :) Chodziłem z tą historią w głowie parę dni zanim ją tu zapisałem. Głównie dla siebie żeby nie zapomnieć.
@CZESARZ_INTERNETU: do wszystkich plusujących Twoją opinię o "fejku".
Aż zajrzałem do swojego profilu żeby sprawdzić swoją wiarygodność. Jestem na wykopie ponad 14 lat. Przez ten czas napisałem 23 posty na mikroblogu. Około 2 na rok.
Powiedz, jaka musiałaby mi towarzyszyć przewrotna logika żebym akurat dziś, 1 lutego 2025 pomyślał że wrzucę na wykop marną historyjkę dla fejmu ? Szykowałem swój profil przez 14 lat żeby zdobyć fame w ten sobotni
main character syndrom - Main character syndrome is defined by a series of behaviors in which you see yourself as the main character in the story of your life.
@ifritti: moja historia była i miała być o Pani a nie o mnie. WIęc inną definicję musisz zapodać ewentualnie.
Że Ci tak Szekspirem zapodam - Cały świat to scena, A ludzie na nim to tylko aktorzy. Ty grasz na swojej a ja
zrobił sobie dzieci, bo miał taką egoistyczną potrzebę, może teraz żałuje, może dały mu w kość i musi jakoś uzasadnić swój przegryw.
@Marysiabaton: mam fajne dzieci. Czasem pod górkę, czasem z górki. Jak to w życiu. Trudny był czas nastoletni najbardziej. Teraz studiują, pracują. Z jednymi moimi poglądami się zgadzają, a z innymi nie. Jak to dorośli ludzie. Ale liczą się z moim zdaniem a ja ciesze się ich sukcesami mniejszymi
źródło: ZiobroWKlatce
Pobierz