Dziś rano na siłkę wszedł gość będący definicją suchoklato-... nie wiem jak to nazwać. Był tak mega chudy, że masakra. Typ takiego chudzielca w okularach, któremu wszyscy dokuczali w szkole Pierwszy raz chyba był. Lekko niepewnie rozglądał się w szatni, posiedział chwilę w szatni ze wzrokiem wbitym w podłogę, ale w końcu poszedł rozgrzać się na bieżnię. Szkoda, że miał trenera bo sam bym mu chętnie pokazał co i jak.
#niecoolstory
#niecoolstory


























Przypomniała mi się pewna historia z podstawówki, to była jakaś trzecia klasa lub niżej. Jest chłodny, słoneczny, wiosenny dzień, mama wyprawia Bartka do szkoły. Bartek się ubiera, pakuje resztę rzeczy do plecaka i dumny wychodzi na spotkanie edukacji.
Malbork nie jest ogromnym miastem, no ale trochę ludzi tam mieszka i trochę pochodzić trzeba. Do szkoły miałem jakieś dziesięć minut piechotą. Pomyślicie,
i taguje #coolstory, które obserwuje 695 osób (>'.')>