#firma Długo myślałem jak zacząć pracować na samego siebie zamiast tych złodziei i znalazłem taki poradnik czy to naprawdę takie proste Mirunie i moje życie wkrótce będzie lepsze
@Cruise: ja tam poprosiłem Koleżankę z ówczesnej pracy mojej różowej. Akurat kobitki lubią się wplątywać w takie intrygi, nie musiałem wymyślać sposobu, problemem zajęła się koleżanka i zrobiła to na tyle dokładnie, ze trafiła z rozmiarem w 100%, informacje zwrotna miałem w kilka dni. Jak masz kontakt z jakimiś NORMALNYMI koleżankami swojej różowej, które Cię nie sprzedadzą (o ile ma to być niespodzianka) to warto poprosić o pomoc :)
@easy_idle: oo oo, może Ty mi powiesz, po co po zamknięciu drzwi, przepina się szybę tym czerwonym paskiem? To ma jakiś wplyw na odróżnienie drzwi od okien dla ludzi z zewnątrz w przypadku jakiejś awarii?
No dobra, wczoraj poszło rekordowo, to dzisiaj też próbujemy - apetyt rośnie w miarę atencji ( ͡°͜ʖ͡°)
Dzisiaj dajemy Wam wyzwanie. Za każde przebite 500 plusów dodajemy dodatkowe 5% rabatu i 500 użyć kodu (ważnego do dzisiaj 23:59) więcej, aż do 20% i 2000 użyć. Czyli: - 500 plusów: 5% i 500 użyć - 1000 plusów: 10% i 1000 użyć - 1500 plusów:
Jak mnie triggeruje, gdy widzę na drodze, jak różowe mają w------e giry na desce... od razu można poznać że idiotka siedzi w samochodzie, totalny debilizm ヽ( ͠°෴°)ノ #motoryzacja #samochody #logikarozowychpaskow
@DarkOfca: idiotka jak idiotka, IQ osoby kierującej podejrzewam, że w większości przypadków jest podobne. Zazwyczaj osoba, która tak robi to narzeczona, dziewczyna, żona... Znając konsekwencje takiego układu racic na desce rozdzielczej, raczej powinno się taką osobę z----ć i kazać jej zdjąć nogi na glebę, NAWET gdy miałoby to zakończyć się mega FOCHEM
Zasada jest, że biorę zdjęcie postaci ze znanej kreskówki, sprawdzam jakimi kolorami jest stworzona a następnie tworzę wykres kołowy, pokazujący użyte kolory i orientacyjne proporcje tych kolorów.
Waszym zadaniem jest zgadnąć co to za postać i z jakiej jest kreskówki. Jezeli podacie poprawnie tylko postać, albo tylko kreskówkę, to nadal jest
Wpada jakaś laska - Boże, bardzo pana prosze - uratuje mi pan życie? - no, spróbuję - Proszę mi wydrukować 3 x CV Pyta ile płaci. Mówię, że nic, spoko. Ważne, że uratowana. Ta się cieszy jak głupia i mówi, że nic i grzebie w portfelu. Powtarzam, naprawdę nic nie trzeba.