@Isnen: sam kiedyś miałem bekę z kumpla z pracy bo takie nosił, nosił tez dziwne buty i spodnie ale to akurat nie ważne. Ja prawilnie zawsze stopki nosiłem (białe, czarne, granatowe)wiec on miał ze mnie bekę ze mi wieśniacko białe skarpetki z butów wystają, no i tak sobie cisnelismy wzajemnie, aż w końcu kupiłem sobie kiedyś pare takich jak na picrelated no i muszę przyznać ze są fajne i dobrze
@tuptajacy_jez: z kotami jest jeszcze gorzej, drze mordę pod oknem, żeby go wpuścić, idziesz wpuścić dziada, otwierasz drzwi a ten siedzi i się patrzy na Ciebie po czym odwraca się i idzie w druga strone
@co_za_roznica: trzymam kciuki żeby wszystko było ok. My mamy problem z Nasza kocica bo trochę sika na różowo, leczymy ja ale nie przechodzi i trochę zaczynamy się martwić.
Pamiętacie coś takiego jak Crash? Jak to się spodobało, to trzymajcie lepiej portki - najprawdopodobniej ruszyły prace nad remasterem trylogii Spyro. ( ͡°͜ʖ͡°)( ͡°͜ʖ͡°)( ͡°͜ʖ͡°)
Jak na razie jest to (jeszcze) niepotwierdzona plotka, ale jak przypadek z Crashem pokazał - Acti średnio umie się kryć z nowymi projektami.
@breskali: dawno się tak nie nabluźniłem przy oglądaniu tv. Po dzisiejszej emisji podejrzewam, że kobita jest już tak przeklęta, że najlepszym wyjściem dla niej będzie zapaść się pod ziemie ( ͡°ʖ̯͡°)
Mircy zmotoryzowani. Co robicie jak widzicie wycofujące powolutku auto z parkingu/posesji które ma ograniczoną widoczność a wy właśnie jedziecie główną drogą i z daleka widzicie sytuację? Ja dla przykładu zakładam, że ten człowiek może nie widzieć więc zwalniam i albo daję się zauważyć albo go puszczam. W ostatnich dwóch dniach widziałem taką sytuację. Z tym że główną drogą jechały kobiety w suvie. W obu przypadkach Volvo. W jednym przypadku kobieta prawie wysiadła
@DeXteR25: wczoraj mi tak jedna babeczka wyjechała właśnie pare metrów przed autem. Od mojej strony na tylnej kanapie, dziecko, a kobita? Telefon przy uchu i cofa, dobrze, ze nikt nie jechał z naprzeciwka bo dziecko by dostało strzała. Wyjeżdża sie ciężko to i owszem, wiec tym bardziej trzeba zachować szczególna ostrożność. Jak widzę migacz i ktos powoli wyjeżdża, jak jest możliwość to ustępuje.
@bartekarta: tańczyłem nawet walca z Panią dyrektor w liceum na studniówce, a zaraz potem z ta sama Panią dyrektor poloneza w pierwszej parze. Kurde jak ten czas leci, nostalgłem
Ostatnio pisalem, ze z rozowym sprawilismy sobie drugiego siersciucha, co by nasz obecny nie czul sie sam. Pare dni zajelo im sie oswajanie ze soba, ale chyba moge uznac ze sie udalo. Mozna wrecz powiedziec ze sie zasymilowaly ( ͡°͜ʖ͡°)
@kanapeczka_z_kanapa: to troche tak jak ja z moja żoną jakiś czas temu. Z tym małym wyjątkiem, że ja kiedyś nie chcialem mieć kota, a ona tak. więc poszliśmy na kompromis i teraz mamy dwa (✌゚∀゚)☞ Pic rel