Zelda. Ta gra potrafi pozytywnie zaskoczyć. Mam w nią przegrane ok. 130 godzin. A wczoraj, na przykład, kiedy wspinałem się na skały przy słonecznej pogodzie, nagle zaczął padać deszcz. Słońce swieciło (pogodomierz rownież pokazywał pełne słońce) a deszcz, jak gdyby nigdy nic padał dalej. Po chwili patrzę, a na horyzoncie uformowały się dwie tęcze. Poszedłbym na ich koniec lub początek, chcąc znaleźć jakiś skarb, ale szybko zniknęły. Za to jest fotka(ʘ
diterr via Android













#pocztapolska #prl