Siema Mirki,
Od tego roku przy treningu klatki (generalnie na dużych ciężarach) dostaję duszności, tak jakby nie mogę nabrać do końca powietrza. Potem utrzymuje się to do końca dnia, generalnie taki głębszy wdech mi wyjdzie raz na parę minut.
Nie czuję żeby to było coś poważnego, w ciągu roku akademickiego trenuję głównie boks i wydolnościówkę i przy tych treningach nie mam takich problemów, jedynie przy robieniu siły (głównie wakacje/zima).
Ktoś miał coś
Od tego roku przy treningu klatki (generalnie na dużych ciężarach) dostaję duszności, tak jakby nie mogę nabrać do końca powietrza. Potem utrzymuje się to do końca dnia, generalnie taki głębszy wdech mi wyjdzie raz na parę minut.
Nie czuję żeby to było coś poważnego, w ciągu roku akademickiego trenuję głównie boks i wydolnościówkę i przy tych treningach nie mam takich problemów, jedynie przy robieniu siły (głównie wakacje/zima).
Ktoś miał coś








źródło: comment_pTBW7JxuYGHW92mexKSB0rSd5xaCpEMW.jpg
Pobierzźródło: comment_DKvxRqmofCOSbqXQywbYKpvPy0o5Y5Rs.jpg
Pobierz