#kikiswiat mi wydaje się, że większość z was ma ból d--y, że musi rano wstać, iść do roboty, niektórzy 8h w zimnie deszczu budowlanka. Inni za minimalną. Kiki bawi się bo tak trzeba to nazwać. Wy kupujecie domki LEGO i bawicie się z dziećmi. On kupił siedlisko i bawi się sprzętami dla dużych chłopców.
@prostonaniby: tylko pamiętaj że jak ktoś staje sie osobą publiczną to musi sie liczyć z tym że każdy będzie komentował jego życie. Wiadomo że niektórzy będą w pisaniu popadać w skrajność, ale spora ilość komentarzy na portalu z śmiesznymi obrazkami jest dla żartu i humoru ( to nie jest portal o prawie itp.). Jeśli chce pozostać anonimowy wystarczy przestać nagrywać siebie i rodzinę ale wiadomo że to za dobre pieniądze
znowu jakiś nowy idiotyczny wygląd odtwarzacza youtube i wszystkie rogi zaokrąglone jakby to był 2005
oni te kretyńskie zmiany ciągle wprowadzają chyba tylko po to żeby ludzie za to odpowiedzialni mieli pracę i cokolwiek do roboty, nie widzę innego wytłumaczenia
Pragnę przypomnieć, że w ramach tego uniwersum powstało to g---o. Jeden plus to jedno splunięcie w ryj twórcom tej produkcji za zmarnowanie potencjału.
Po raz kolejny dzieci w samochodach są ważniejsze, niż dzieci piesze. Policja robi wszystko, by można było zaparkować pod samym wejściem szkoły podstawowej. Utrudnianie ruchu to pojęcie nieznane służbom w okolicy ul. Astronautów w Warszawie. Samochody są po prostu święte. Chcesz wesprzeć moją działa
@loginnawykoppl: jakby ktoś porównał materiał z dziennika z czasów PRLu, a dowolony materiał z podobnego zagadnienia z czasów KUrskiego to byłoby złoto u Urbana była propaganda ale widza nie traktowano jak totalngo debila.
@Dziwny_Dzwiek_Gzymsu: ciekawe czy jak był w Polsce to poszedł prywatnie chociaż do lekarza żeby mu dobrali leki na nadciśnienie. WIem że za 200zł można pić cambodie litrami z wiadra ( ͡°͜ʖ͡°)
tak przeklikałem ten film i jak dla mnie to wygląda jakby tylko ta faktura była istotnym dowodem, także można ten film skrócić do ostatnich 2 minut. Ciekawe czy Kasia się do tego odniesie. #gonciarz
Wyobraźcie sobie: kupujecie dziecku książki za kilkaset złoty co rok, bo „taka jest lista” — a otwieracie i widzicie to samo, co było rok wcześniej. Tylko inna kolejność rozdziałów i zmienione kilka zadań. Wydawnictwa i system edukacyjny stworzyły model, w którym stały obrót podręcznikami jest niemal gwarantowany. Nauczyciele wybierają serie (często wspierane darmowymi materiałami), ministerstwo ogłasza „aktualizację”, a rynek używanych książek dostaje po łapkach. To nie jest przypadek — to biznes kosztem
@kutix99: w szkole z kumplami odkryliśmy że możemy sobie kupić wersję podrecznika do niemieckiej dla nauczycieli z sprawdzianami i odpowiedziami. Z pół roku minęło zanim belfer się skapnal że mamy za dobre oceny xD
Ci to mają fach w rękach... jak nie IKEA to Bruksela XD
źródło: temp_file3669146965550054246
Pobierz