@semperfidelis: np ograniczona liczba wolnych miejsc na specjalizację. Kopaczowa musiała specjalnie zwiększyć liczbę miejsc na specjalizacji ginekologicznej aby jej córeczka się dostała. Jak ktoś nie ma matki albo ojca premiera to jest w dupie z życiem.
@nint: Troche mnie w-----a ta pseudo-elitarnosc czytelnikow. Sam czytam duzo ksiazek, ale nie widze powodu obwieszczania calemu swiatu o tym. Tym smieszniejsze jest to wszystko, ze wiekszosc lubiacych fanpejdze typu "Nie czytasz? Nie ide z toba do lozka" to Karyny, ktore przeczytaly 50 Twarzy Greya i mysla, ze awansowaly w ten sposob do rangi intelektualistek. Nope. ( ͡°͜ʖ͡°)
Witamy w USA... w kraju gdzie swiatlowod do szerokopasmowego internetu instaluje sie na drewnianych sluupach, uzywajac do tego koni ( ͡º͜ʖ͡º)
O ile koni uzywa sie wylacznie w ciezkim terenie gdzie ciezko sie dostac samochodem, to amerykanska milosc do drewnianych slupow jest dla mnie dziwna. Rozumiem ze gdzies na glebokiej prowincji moze sie nie oplacac kopac rowow pod kable to ciagniecie w miastach (poza scislym centrum) pradu, kablowki, telefonow
@Taco_Polaco: Nie rozumiem problemu. Sieci energetyczne, kable telko ciągnie się po słupach z dwóch powodów - po pierwsze nie są narażone na uszkodzenia związane z ruchem tektonicznym i przesuwaniem się podłoża. Może to wydawać się dziwne, ale naprężenia powstające w ziemi są o wiele bardziej szkodliwe niż te przy liniach napowietrznych. Zresztą tu chodzi o wygodę w konserwacji chociażby - Uszkodzenie zerwanej linii napowietrznej jest łatwiejsze w naprawie niż linii
@c4-pl-: Z tym zacofaniem to bym znowu tak nie przesadzal. To jest poprostu dziwna mieszanina super nowoczesnych rozwiazan z technologicznym skansenem ;)
Duzo infrastruktury jest przestarzalej bo poprostu powstala kilkadziesiat lat temu. Np. Wiekszosc autostrad powstala w latach 60 i 70 czyli maja teraz po 50 lat. Sa, dzialaja i dopoki sie nie rozsypia to nikt ich nie bedzie znaczaco przebudowywal mimo ze swiat poszedl do przodu.
Sytuacja sprzed chwili Przychodzi listonosz - Dzien dobry, mam dwa listy do Was Patrze jakis nowy 22-23 lata bardzo mlody. - Jasne juz ide, cos do zapłaty? - Nie. Tylko jeden trzeba podpisac, wie Pan bo na jednym adres jest bledny, a imie i nazwisko sie zgadza.
@prosile: dobrze jest mieć fajnego listonosza. mnie na wiosce biedak zawsze płyty winylowe przywoził czy deszcz, czy śnieg, a i moim kotem raz oberwał. czasami przy drugiej turze zbaczał z trasy żeby zobaczyć czy jestem i mi dać winyla. zacząłem mu końcówki z renty zostawiać, a fajny chłop, pogadać można było, dowiedzieć się co na wiosce się dzieje.
tylko pamiętaj, aby mu otworzyć po 22 jeśli będzie dzwonił #pdk
@prosile: Jeśli w liście masz błędne dane, np. przekręcone imię, drugie imię, przekręcone o jedną literę nazwisko lub adres - nie odbieraj. To są dokumenty, a nie pocztówki, możesz przez to się w coś wpieprzyć.
Wczoraj minęło dokładnie jeden miesiąc, od kiedy mam kota ;D Muszę przyznać, że niespodziewałam się wielu rzeczy, które miały miejsce przez ten czas. Zawsze byłam dog person i jednak dalej jestem, chociaż koty dalej kocham ;DD Najważniejsze:
1. Pierwsze, co muszę zrobić, po otwarciu oczu z rana, to NAKARMIĆ KOTA. Nie mogę iść do łazienki, nie mogę poleżeć. MUSZĘ dać kotu jeść, bo będzie chodził i miałczał po mnie, aż skapituluje.
Pewnego ranka Pułkownik Wieniawa-Długoszowski przesłał znajomej Damie bukiet kwiatów. W załączonym liściku napisał: „Szanowna Pani! Zeszłej nocy śniła mi się Pani w taki sposób, że poczułem się zobowiązany.”
Moja ulubiona: "Pewnego razu suczka państwa Długoszowskich odczuła potrzebę bliższego spotkania z odpowiadającym jej urodzeniu pieskiem. Generał znalazł odpowiedniego psa, włożył galowy mundur, zarzucił pelerynę, wziął suczkę pod pachę i pojechał pod ustalony adres. Drzwi otworzyła dystyngowana pani. Stwierdziła, że taka usługa kosztuje dwieście złotych. „Dwieście złotych?” – zapytał zdziwiony Wieniawa. „Tak, mój piesek jest w doskonałej formie, ponadto jest olimpijczykiem, ma dużo odznaczeń, medali i orderów” – wyjaśniła kobieta. Wieniawa uniósł
@Kempes: Ten kawał jest całkowicie nielogiczny. Pierw żona pyta się męża gdzie jest, a później on jej mówi, że jubiler pije w barze obok jego pracy. Gdzie tu sens? ( ͡°ʖ̯͡°)
Sytuacja z wczoraj: - Dzień dobry. Czy może mi pani pokroić boczek na paski o szerokości 1 cm? - Niestety nie, mam tu tylko milimetry - To czy może mi pani pokroić na paski 10 mm? - Oczywiście
@Suklaamoussee: Ja 3 dni temu miałem podobną sytuację: - poszę 400 gramów tego mięsa mielonego - ... ile? - 400 gramów - nie wiem ile to jest... - cztery
@rozentuzjazmowany: dużo ludzi zamiast głosować na daną osobę na liście danej partii zaznaczało nazwę partii w spisie treści :) a skąd to info ile ludzi i czy więcej od głosów stonogi to nie mam pojęcia ;p
Stoję w kolejce, przede mną jakaś para, przed nimi jakaś laska, wcześniej wężyk starych bab. Laska się obraca i zauważa ją ta z pary. I się zaczyna.
- Ewa!? - Klaudia?! O jaaa, Zajebiście się tak spotkać. W mięsnym, hihihi - Zajebiście! Dawno się nie widziałyśmy. Kiedy ostatnio? U Marcina na melanżu? Naprawdę zajebiście hihihi. - U Maćka i Magdy się widziałyśmy chyba
Prawilny WYKOP dla tego ziomeczka, co wbiegł na boisko by sobie pyknąć selfie z #rl9 . Gdyby nie on - sędzia doliczyłby 3 minuty zamiast 4! A wiadomo co stało się w ostatnich sekundach meczu! #mecz #polska #pilkanozna #lewandowski
#przemyslenia #przemysleniazdupy #takaprawda #protestlekarzy