Mam pytanie do bardziej zaawansowanych w medytacji
Po pierwszych kilku udanych próbach medytacji po 10-20 minut dziennie miałem od razu wielkie efekty:
1. dużo łatwiej było mi się skupić na jednej rzeczy bez skakania w myślach po różnych tematach np. przeglądam skrzynkę mailową gdzie jest 100 wiadomości do zrobienia i moje myśli idą linearnie, nie skaczę z tematu na temat, nie przypominam sobie czegoś innego w trakcie i nie przerywam (tak normalnie to moje
@danieldan: może przeszkadzają tutaj oczekiwania? Na początku było wow i przywiązałeś do tego stanu stopniowo nabywając oczekiwań co do efektów medytacji, a medytacja potrafi być bardzo zmienna. Raz sesja będzie wyjątkowo dobra drugi raz wyjątkowo zła. Z czasem może coraz częściej zaczęły się trafiać gorsze sesje i nie było to kompatybilne z oczekiwaniami co spowodowało frustrację, że już nie ma efektów i tym samym coraz gorsze sesje. To mi jako
@danieldan: wszystko idzie jak należy. Miesiąc miodowy jest piękny, daje dokładnie takie efekty jak piszesz, przynajmniej ja takich doswiadczalem. Potem małpa w głowie łapie się, że ktoś ją chciał ograć prostym trikiem i wraca do starego sprawdzonego systemu gry. Nie ograsz jej siłowo. Popatrz na to tak. Każdy w swoim życiu miał marzenia, cele, wyzwania przy realizacji których bardzo się starał, a które miały dać strzał szczęścia i spokoju na
chlop ma niby 81 lat a na zdjeciu wyglada na 60 albo i mniej
moze zdjecie stare ale watpie
@twardy_kij: Nawet w XXI wieku zdarzało mi się dawać urzędom zdjęcia ZNACZNIE przestarzałe i nikt tego nie weryfikował, sądzę, że w roku 1989 było to tym bardziej możliwe
@danieldan: W tamtych czasach oszukiwało się co do wieku z różnych powodów, np. żeby móc pracować jak zostawało się jedynym żywicielem rodziny w wieku nastoletnim.
Czy nie macie wrażenia że czatowi w wersji 3.5 się znacznie pogorszyło od premiery? Radzi sobie coraz gorzej, mam wrażenie że było lepiej. Dochodzi nawet do tego, że gubi mi kontekst rozmowy.
Zastanawiam się czy on zgłupiał od kontaktów z ludźmi, czy OpenAI ogłupiło wersje 3.5 żeby wersja 4.0 lepiej się sprzedawała?
Niedawno napisałem komentarz obiektowi hotelowemu, zasłużyli tak na czwórkę z plusem więc dałem komentarz na 5 gwiazdek z zastrzeżeniem, że hotel jest niezły ale bardzo drogi więc mam zamiar wypisać wszystkie zauważone wady i je wypisałem. Komentarz nie przeszedł cenzury algorytmu (nie chodzi o to, że ktoś go zgłosił; on od razu nie został opublikowany i wyskoczyło ostrzeżenie że narusza zasady).
Czy ktoś korzysta z kart aionbank? Chcę dziś opłacić zakup na eBay. Nie moge, blokują mi kartę po pierwszej transakcji, każdą. Limit karty ok, płatności internetowe włączone, saldo ok.
Aplikacja każe się skontaktować z supportem, support nie istnieje bo niedziela. Bank nie umie przelewów express elixir więc nie moge nawet zabrać pieniędzy do innego banku i zapłacić z innego.
Wydaje mi się, że nie chodzi o niskie wymagania ankietowanych pań, tylko serwis jest na bakier z matematyką!
Moje najlepsze zdjęcie dostało tylko ~16% głosów na "Very Attractive" i to wystarcza, że to zdjęcie uzyskuje aż 8.9 punkta na skali atrakcyjności. Przecież to jest absurd, żeby przyznać mi mordę 9/10 podczas gdy tylko 5 dziewczyn spośród 30 głosujących uznało mnie za "bardzo atrakcyjnego". Photofeeler ma
ChatGPT w wersji płatnej 4.0 także pier jak potłuczony. Zadałem pytanie jak na screenie. Mimo, że chat wypisał pięć odpowiedzi, skuteczność wyniosła zero.
Poniżej mój komentarz:
Ad1. Utwór istnieje ale cytowany wers w nim nie pada. Zły rok wydania.
Kto z czcigodnych wiernych wykopków wybiera się na spowiedź do hydroforni? Jak stan aparatu słuchu u państwa? Będzie można zamknąć drzwi, żeby nikt nie słyszał.
Chcę kupić sobie urządzenie na rękę które będzie służyło mi wyłączenie jako inteligenty budzik, monitorujący mój sen i wybudzający mnie w najbardziej korzystnym momencie. Aplikacja do snu może być wbudowana przez producenta, albo może pochodzić ze sklepu z aplikacjami, akceptuję też płatne aplikacje.
Urządzenie NIE będzie służyć do niczego więcej oprócz monitoringu snu więc design, płatności zbliżeniowe itp nie mają znaczenia, urządzenie powinno być najlepsze możliwe w tym konkretnym jednym zastosowaniu. Mój budżet
@danieldan: nie stoi, to zdjecie ze street view chyba z 2013r. Rodzice łysego penesa to byli dewoci wojtyłowi. Penes na jednym z niedawnych nagrań opowiada, jak musiał "trzymetrową figurę" Wojtyły zakopywać w ogródku.
Po pierwszych kilku udanych próbach medytacji po 10-20 minut dziennie miałem od razu wielkie efekty:
1. dużo łatwiej było mi się skupić na jednej rzeczy bez skakania w myślach po różnych tematach np. przeglądam skrzynkę mailową gdzie jest 100 wiadomości do zrobienia i moje myśli idą linearnie, nie skaczę z tematu na temat, nie przypominam sobie czegoś innego w trakcie i nie przerywam (tak normalnie to moje
Popatrz na to tak. Każdy w swoim życiu miał marzenia, cele, wyzwania przy realizacji których bardzo się starał, a które miały dać strzał szczęścia i spokoju na