Poranna rozgrzewka + ultra ride z ultra... a nie nie, nie tym razem. Liderem dzisiaj był @Poemat i zapodał solidne równe tempo przez 3h, na czym wszyscy skorzystali. Dojechało do końca jakoś 23 osoby z 60? Coś takiego. Ogólnie poletzam, liczę że uda się częściej
No witam kierowniku złoty, w końcu sensowna pogoda na kręcenie na zewnątrz. Pomijając -2 stopnie to wszystko było git, dużo słoneczka, wiatru prawie w ogóle, ruchu aut brak. 30km bujnąłem się z kumplem, ale nieprzystosowany do takich temperatur i zdezerterował a ja poleciałem dalej swoje.
2h Z2 rano + 1h z2 wieczór i na dokładkę tzw rattlesnake czyli zmodyfikowany protokół 3x13x30/15. W tej wersji jest "hard start" - 1min@140%, 15s odpoczynku i już lecimy 30/15 z tym że zbijamy waty co 2-3 serie ze 120% do 110%. Puls trzyma się bardzo ładnie, po pierwszym strzale 92% do 86% hr przy końcu. Ogólnie polecam, wchodzi jak złoto.
@van_der_bike: ja tylko pytam, nie mówię że kupuje :D poza tym pompka to pompka, może się namacham ale ile trzeba to wbiję. Widziałem już akcje jak chłopaki wbijali nabój a później coś źle zrobili i wszystko schodziło
@koko_jumbo_i_do_przodu: no i to jest dobra opinia, dzięki. Czyli nie ma sensu, jak mam kupować spodnie i jeszcze zakładać gacie to równie dobrze mogę założyć już na te co sam mam je w domu
Intensywny tydzień, głównie z2 ale wleciało też HIIT 3x13x30/15, wprawdzie nie udało sie całego zrobić ale i tak nieźle. Do tego na początku tygodnia sweet spot. 515tss przy 10.5h. Był dziś plan na więcej, ale z racji że w końcu słońce wynurza swój łysy łeb to skorzystam z jazdy na zewnątrz. A i ciekawa sprawa z nowym
241 694 + 28 + 36 + 10 + 59 + 72 + 40 = 241 939 Żeby trzeba było dodawać ręcznie jak w średniowieczu, eh
28 - VO2max zakończone niepowodzeniem, miało być 3x(13x(30@150%/15@50%)), wyszło 6, 3,2, 4 i dłuższe przerwy między seriami. Lepsze to niż nic, ale brakuje pary 36 - ultra ride z ultra dietetykiem, który hehe chciał sobie zrobić screenshota na stravę i rozerwał grupę bo zamiast jechać ustalone 2.7-3.3 polecieli podjazd
@dablju_: Ogółem zwift w takich ustawkach według mnie działa bez sensu. Nie jest to wyścig a każdy ma inny zakres wartości w/kg. Powinny być robione treningi jako % FTP i na tej podstawie takie ultraride. Np. Jedziemy 55-65% FTP. A tak to masz sytuacje jak tutaj gdzie dla mnie nie ma możliwości już jeżdżenia ultraride jako „BAZY” Bo nie będę jechał 4h 270-330W bo to bardziej tempo i próg (
Z racji że @Zabi96 już mało co się tutaj udziela a jego odpowiedź do mnie w jednym z wątków umknęła prawdopodobnie wszystkim z tagu to zapostuję - decathlon wprowadza nowe Van Rysele RCR od kwietnia tego roku, wyglądem mocno przypomina konstrukcje jak Tarmac SL7 czy Wilier Filante SLR. Cenowo powinno wyjść nieźle, osobiście chyba poczekam by samemu ocenić.
@dablju_: NCR Tiagra - 10 tydzień NCR 105 Di2 - 16 tydzień FCR Ultegra Di2 (ten fioletowy) - 10 tydzień RCR (coś bardziej Aero niż FCR) Ultegra Di2/Forece AXS/Rival AXS- 16-18 tydzień - i to jest chyba model stworzony pod World Tour jak już Van Ryselowi
Powrót na trenażer po przeziębieniu. Dziś wleciał test ftp, udało się poprawić poprzedni wynik o 3w (306w w 20min co daje 291). Waga też ładnie leci w dół, więc jest dobry prognostyk przed kolejnymi tygodniami. Od kolejnej sesji przejście na krótkie interwały 30/15 na 150%. Co z tego wyjdzie zobaczymy.
Chciałoby się pokręcić jeszcze w nowym roku na zewnątrz, ale choróbsko przykręciło śrubę i trzeba było swoje odczekać. Dopiero wczoraj lekki rozruch, dziś próba sweet spot 2 x20m zakończona niepowodzeniem. W ramach podsumowania rocznego - udało się wykręcić życiówkę 500km, największy całościowy dystans od kiedy jeżdżę, rekord przewyższeń, odblokowany tron (blisko 30k w pionie od września xD). Pozostał lekki niedosyt po szosowym klasyku w Obiszowie,
Poszedłem pokręcić w niedzielne przedpołudnie z racji ładnej pogody, ale jednak okazała się zdradliwa. Prawdopodobnie mnie przewiało, pod wieczór ból głowy, kaszel, katar i przez noc nie mogłem spać. Pech chciał że byłem na poniedziałek umówiony pokręcić z wujasem, jak go poinformowałem że chyba nici z naszej ustawki to jednak mnie przekonał że to tylko 40km i będzie gitara. No nic,
Miał być tydzień regeneracji a chłop codziennie po 2h kręcił w 2 strefie, śmiechu warte. Plus delikatne akcenty w 4 ,5 i 6 strefie. Od wtorku powrót do 4x8 po 2 dni w tygodniu i reszta 2 strefa. W planie od stycznia jest opcja przejścia na 40/20s lub 30/30s po teście ftp, zobaczymy po którym typie treningu wyjdzie lepsza adaptacja.
Poranna rozgrzewka + ultra ride z ultra... a nie nie, nie tym razem. Liderem dzisiaj był @Poemat i zapodał solidne równe tempo przez 3h, na czym wszyscy skorzystali. Dojechało do końca jakoś 23 osoby z 60? Coś takiego. Ogólnie poletzam, liczę że uda się częściej
#stacjonarnyrownik
Skrypt
źródło: 22222222222222
Pobierz