jak byłem na emigracji to rozpętała się p--------a rona i uciekałem z Anglii busem przez 30+ h, kiedy to jeszcze nikt nic nie wiedział i kompletna panika była. już loty zamknęli, nie chciałem zostać w obcym kraju nie wiedząc co to będzie dalej.
@TeselACC: to był prawdopodobnie jeden z większych twoich błędów. W Anglii nie wiadomo co będzie, a w Polsce było wiadomo? Wierzysz bardziej politykom z kraju czy z
Pamiętam, jak w pierwszej liceum na Przedsiębiorczości mieliśmy w parach stworzyć biznesplan, analizę SWOT itd. wymyślonego przez nas biznesu i później to zaprezentować i opowiedzieć przed klasą.
Był to rok około 2003, wymyśliliśmy z kumplem, że przy rozwijającym się w Polsce internecie, spoko by było móc grać w #bukmacherka przez internet. Wtedy być może była dostępna efortuna (ale mogę sie mylić) ale tylko z opcją stworzenia kuponu i pójścia z
@Beszczebelny: 17 lat temu w gimbazie na podobnych zajęciach robiłem plan organizacji eventu e-sportowego i też mnie nauczycielka wyśmiała, że nigdy w życiu nie znalazłby się sponsor który zapłaciłby za reklamę na wydarzeniu o gierkach dla dzieci XD
I tak bysmy zobaczyli te patrioty jak swinia niebo xD
@BayzedMan: A dlaczego mielibyśmy tego nie dostać? Skoro Niemiecki MON oficjalnie to zaproponował to już się raczej nie wycofają. Szczególnie że to jest tylko czasowa relokacja i obsługa będzie niemiecka.
Licze na to, ze niemcy zagraja na nosie tym pisowcom i faktycznie dadza Ukrainie patrioty, kazdy by na tym zyskal.
#anonimowemirkowyznania Nie wiem czy kręcić Małysza… Na osiedlu był remont chodnika. Miejsce robót nie było oznaczone, przez co wracając do domu wpadłem po kostki w świeżo wylany beton. Porobiłem zdjęcia, napisałem do zarządu osiedla prośbę o rekompensatę, bo firma budowlana nie oznaczyła miejsca pracy i buty poszły do smietnika. Oni mi odpisali, że jedyne co to mogą mnie pociągnąć do odpowiedzialności za zniszczony beton ( ͡°͜ʖ͡°) gdyby odpisali
BiednyDryblas: jak to poszły do śmietnika? ZNISZCZONEJ ODZIEŻY SIĘ NIE WYRZUCA TYLKO ZACHOWUJE I ROBI DOKUMENTACJĘ FOTOGRAFICZNĄ + MIEJSCA ZDARZENIA! Jest to podstawa przy roszczeniu o odszkodowania, które dostałbyś z palcem w otworze wydalniczym. ---
Czy ci mityczni pracownicy witający gości istnieją lub kiedykolwiek istnieli? Nigdy takiego nie uświadczyłem, ani w małych lokalach, ani w piętrowych molochach…
@Dolan: I bardzo dobrze, że nie - nic mnie tak nie w-----a jak napastowanie przez pracownika. Jeszcze gorsi są w sklepach z ubraniami co chwilę pytający na wejściu czy nie pomóc.
No ja nie mogę . Sprzedawców z Katowic na jarmarku z cenami już poj@%@#%.
Kubek 200ml grzańca 18zł xD 18 zł za 200 ml grzańca, gdzie w sklepie 1l kosztuje prawie tyle samo xD Drożej niż samym Wiedniu, gdzie płaci się około 3Eur xD
Nie że mnie nie stać, ale chodzi o sam fakt że to już chore się robi, już ludzie nie wiedzą jakie ceny dawać.
Chyba wrzucę na jakąś grupę na FB z dopiskiem, że oddam za darmo samotnemu tatusiowi ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Co myślicie?
źródło: comment_1669493172nb0XUhDADgREVyUu3qLNfO.jpg
Pobierz