To szokujące zdjęcie po raz pierwszy ukazało się 5 sierpnia 1948 r. w gazecie Vidette Messenger. Tekst pod nim brzmiał: "Wielki znak z napisem 'NA SPRZEDAŻ' na chicagowskim podwórku w milczeniu opowiada tragiczną historię państwa Chalifoux, którym grozi eksmisja z mieszkania. Nie widząc innego wyjścia, bezrobotny kierowca ciężarówki i jego żona postanawiają sprzedać czworo swoich dzieci. Pani Lucille Chalifoux odwraca głowę od aparatu, a jej dzieci są nieco zdziwione. Na najwyższym stopniu
Mój autorski tag - #ockham - dobił do 800 obserwujących, czuję lekką satysfakcję z tego faktu jak i mam nadzieje na więcej. Zaczynałem pisząc teksty, gdy przyszło mi coś na myśl tylko z tytułem i z krótką rozprawą. Pod wpisami było jednak wiele komentarzy, staram się pisać na tematy filozoficzne, polityczne, społeczne i językoznawcze.
Tag #postkomunistycznepanstwomafijne, na który wrzucałem fragmenty książki "Węgry. Anatomia państwa mafijnego", zgromadził w parę dni prawie sto osób, co dowodzi, jaka pustynia informacyjna na temat Węgier w Polsce panuje, a temat jest żywotny i absolutnie nie abstrakcyjny, bo możemy tam dopatrzeć się potencjalnych scenariuszy na przyszłość dla naszego kraju.
Jako że nie będę mógł w najbliższym czasie wrzucać więcej wpisów, zostawiam więc rekomendację. Zainteresowanym tematem oprócz samej książki (
#programista15k #wykop #heheszki