#grawciemno #ibisz #heheszki Lubię czasem wracać do tego filmiku. Blond Karyna, która na dzień dobry mówi, że nie lubi Krzyśka Ibisza i krytykuje jego koszulę. Później ten jej przygotowany wcześniej monolog, który pewnie w jej głowie był super zabawny i super pomysłowy. No i Ibisz, z lekkim uśmieszkiem patrzący na ten żenujący występ. On już w tym momencie wiedział jak to się skończy, tym bardziej podziwiam,
Rano zapytalem sie co ona tu jeszcze robi, powiedziala ze mieszka i ze w zasadzie teraz jest moim wspollokatorem. Czulem sie jakby ktos robil ze mnie frajera. Cichy ze mnie facet ale tak mnie nigdy nikt nie wkurzyl, wiec powiedzialem ostro zeby sie spakowala i zeby jej nie bylo przed moim powrotem do domu. Ona wielkie oczy "ale jak to?" no to mowie ze przeciez formalnie mamy przerwe.
Kuro bōzu (黒坊主 "Czarny Mnich") Dość młody yōkai, pierwszy raz pojawił się dopiero w erze Meji (1868-1912)
Wygląda niemal jak buddyjski mnich odziany na czarno, od człowieka odróżnia go twarz bestii i długi język. Demon ten posiada zdolność zmiany swojego rozmiaru, jest też niesamowicie szybki, pomimo tych cech woli raczej "polować" z ukrycia.
Kuro bōzu stosuje nietypową dietę, odżywia się ludzkim oddechem. Nocą, gdy wszyscy domownicy śpią mnich wkrada się do domostwa i wysysa
źródło: comment_R7MOBGW0zIFWwlzxv9o8nSnvAnZ7mX0E.jpg
Pobierzźródło: comment_pSBcRdkd8PLotSd7iCe1LKUpdOlCk1UQ.jpg
Pobierz