Przepiękny krzyżyk ze złota odkrył poszukiwacz skarbów na polach w miejscowości Aunslev we wschodniej części wyspy Fionia w środkowej Danii. Odkryto go w 1879 r. w kobiecym grobie w Birce niedaleko Sztokholmu. Był wykonany z pozłacanego srebra. Krzyżyk w całości wykonany ze złota. W jego przedniej części widać ukrzyżowanego Jezusa, którego postać złotnik uformował z drutu i filigranowych kuleczek, natomiast tył krzyża jest całkowicie gładki.
Kościół klepkowy Fantoft w Bergen, Norwegia. Spalony w 1992 roku, winą obarczono założyciela zespołu Burzum, Varga Vikernesa, choć sam nigdy się do tego nie przyznał. Odbudowany w 1997 roku. Kościoły klepkowe często były miejscem mieszania się pogaństwa z nadchodzącym chrześcijaństwem, gdzie ornamenty w kształcie węży i kalenice zakończone smoczymi głowami występowały na równi z krzyżami i motywami biblijnymi.
Mam bekę z ludzi, którzy z całą pewnością pouczają innych, że boga nie ma. Zachowują się, jakby mogli dać sobie odrąbać glowę, że mają rację. Osobniki którzy patrząc na rysunek nie wiedzą czy sukienka jest złota czy niebieska uważają się za autorytety w kwestii wiary/ateizmu i z całą pewnością potrafią stwierdzić, że boga nie ma. "Zaprawdę powiadam wam, ja Seba z piwnicy, że boga nie ma!! I możecie jeść mięso w post!!I pacierza
Wesołych Mirki. Tak się zastanawiam, skąd te wpisy u Was, że ooo kłótnia z ojcem, ooo kłótnia z matką i to akurat na święta. Nie wiem, jak Wy, ale z własnym ojcem to się nigdy nie kłócę, z matką tym bardziej, a mamy wiele innych poglądów na dane tematy. Mimo to, święta to czas takiej wzajemnej przyjaźni. W końcu mam okazję pogadać z ojcem i mamą, zjeść wspólny obiad. No takie rzeczy
@Krachu: wiesz, co innego jest jak się widzisz z nimi dwa razy do roku, a inna sytuacja gdy mieszkacia razem i wystarczy wyjść z piwnicy by ich spotkać
Nie macie czasami tak, że zazdrościcie wierzącym ludziom? Wielu z nich rzeczywiscie czuje się silniejszymi dzięki swojej wierze. Czasami zazdroszczę przekonania o opiekuńczym bycie, który na samym końcu drogi podsumuje wszystkie dobre izłe uczynki.
Ludzie werzący mają zupełnie inną wizję świata. Dla nich każda rzecz ma swoją konsekwencje. W pewnym sensie każda rzecz jest zupełnie jawna, bo Bóg ma wiedzieć wszystko. Takie myślenie pomaga,
@Wergiliusz: Nie, nie zazdroszczę wierzącym, bo nie mam czego. Nie mam potrzeby szukania sensu życia, nie boję się śmierci. Co więc mają wierzący czego nie mam ja?
@Wergiliusz: ciężko patrzeć na religię inaczej niż na wieloletni przekręt paru ludzi, którzy wykorzystują potrzebę celu, autorytet grupowy, a także pewien gatunkowy szowinizm, jako możliwość zdobywania władzy i pieniędzy małym kosztem.
Przez tysiąclecia ludzie mordowali się dla religii i do dziś mordują. Jeśli życia i cierpienie tych ludzi (a także przyszłych, bo sytuacja nawet w Europie nie wskazuje, by ludzie przestali ginąć przez religię) są wartę tego, że jest Ci
@Ideologia_Gender: Piusowi XII przypisuje się kolaborację z nazizmem. Ale to nie ta skala, co współpraca "Franciszka" ze zbrodniczą ideologią islamu. Miejmy nadzieję, że gość zapłaci pewnego dnia za swoje zbrodnie.
Różnica pomiędzy tym jak krzyżują księdza, a jak zrzucają z murów homoseksualistę jest dosyć duża w przypadku reakcji na te dwa zdarzenia. Katolicy żałują pasterza, co konsekwencją są nawet słowa pod wpływem żalu i wściekłości (serio w XXI wieku bawimy się w krzyże, pale, może wleczenie końmi?). Gorsza jest druga sytuacja. Sytuacja, gdzie o takiej śmierci się milczy. Udaje się, że człowiek nie zginął, albo po prostu poślizgnął się
@Czlowiek_i_ludz_zarazem: jak kocham organy (grałem pół roku w kościele jako organista dorabiając sobie w czasach technikum) tak mnie strasznie wkurzają wszelakie dzwonki :<
Mimo bardzo zaawansowanej choroby tryskał radością z życia. Mówił prostym językiem, bez kwiecistych opisów.
http://www.tvp.info/24620912/ksiadz-jan-kaczkowski-zmarl-po-dlugiej-chorobie
#chrzescijanstwo #katolicyzm
Mówił