użytkownik @E-Seven poprosił o coś z bloku Theros. Theros to ogólnie szeroki temat, jest to cały plane, pierwszy blok był 3 setowy, do tego set powrótowy, Theros beyond death. Można by dużo napisać.
Tutaj chyba muszę zaznaczyć, że nie chcę tych wpisów robić jakichś bardzo olbrzymich. Tematyka jest rozległa i pewnie niektóre będą większe, jak o EDH czy o Foil legendach. Ale ogólnie lepiej podzielić to na mniejsze partie, dłużej
@VoHe bardzo fajnie, ja pamiętam że wtedy całkiem sporo standardu oglądałem z okazji jakichś streamow typu pro Tour. Ciekawe że typowo multicolorowa ravnica nieźle łączyła się z blokiem monocolor
Wczoraj kilka osób pisało o kartach, które trzymają skitrane od czasów młodości, więc dzisiaj trochę do tego nawiążę. Czasami jak komuś opowiadam o swoim hobby to pojawia się reakcja: „no spoko, słyszałem, nawet mam jeszcze kilka kart z czasów podstawówki, może są warte miliony!”. Czasami pokazuję komuś jakąś starą kartę i mówię ile jest warta, a ten ktoś przypomina sobie, że oddał kiedyś 7 takich za pistolet na kulki albo coś takiego
@Mazowia: uu na bogato, gratuluję. Ten mój to chyba GD jest max. Zamówiłem najpierw z Francji takiego EX+, ale ( ͡°͜ʖ͡°) paczka zaginęła ( ͡°͜ʖ͡°). Zanim reklamacja, oddawanie kasy, to cena skoczyła o 30%. W ogóle sam temat wahań cenowych w zależności od stanu karty to też ciekawa sprawa
@Mazowia: A co do tego, czy najlepszy ( ͡°͜ʖ͡°) no ktoś powie że Island lepszy, natomiast Cradle wśród nonbasiców ma totalne p-----------e, jeśli miałbym jakąś czołówkę podać to pewnie cradle, tabernacle, bazaar. Ale te dwa ostatnie to już dla koneserów ( ͡°͜ʖ͡°)
Dzisiaj mega mocny kartonik. Force of Will. Znana i lubiana, bądź bardzo nielubiana, zależy po której stronie stołu się siedzi jak jest resolvuje.
Wrzucam tą kartę dzisiaj, bo jestem zmęczony i nie bardzo mam siłę jakoś się rozpisywać. "No to dlaczego tak dobrą kartę wrzucasz w taki dzień?". Otóż nie mam z nią po prostu jakiejś ogromnej więzi ani historii. Kilka razy ją rzuciłem, jest to oczywiście mega satysfakcjonujące jak opp się
@RitmoXL: to jest screen z jakiejś appki? Nie znam jej. Co do ceny - no tak, ta moja wersja z 90€ stoi teraz. Oczywiście przy zamawianiu z zagranicy jest problem drogiej wysyłki przy takiej wartosci - jak zamawiasz poniżej 20€ to z Niemiec nierejestrowana przesyłka jest tańsza niż z Polski. Karton mocny, cena wysoka ( ͡°͜ʖ͡°)
Dobry wieczór. Na sztaludze Rest in Peace, w klimacie dzisiejszego dnia. Akurat tą wersję, pochodzącą z SIgnature Spellbook: Gideon, kupiłem do deczku EDH – razem z Helm of Obedience tworzy combo kasujące graczowi library. Nie jestem jakoś specjalnie fanem akurat tej ramki, ale art. I flavor pokazują upamiętnienie Gideona, jednej z moich ulubionych postaci. Natomiast wiadomo, jest to gra w śmieszne kartoniki, nie ma się co przywiązywać, a poza tym założę się, że
@tyrytyty: no rozumiem, napisałeś koszt many i że drogie to pewnie nie chodzi Ci o hajs. Pytam dlaczego tak sądzisz ( ͡°͜ʖ͡°) bo tego akurat nie rozumiem ( ͡°͜ʖ͡°)
Tak jak napisałem, nie mam karty All Hallows Eve, zatem po prostu skończę minicykl kart z setu INN foil. Na koniec z przytupem, wspaniała karta, multiformat staple, Liliana of the Veil.
Jest to karta, której nie oceniłem poprawnie na początku (myślałem, że nie jest aż taka mocna) i z tym się wiąże śmieszna historia o tym, jak nabyłem ten foil egzemplarz. Było to na prerelease Innistradu. Jak ktoś nie był nigdy na prerelease
@wkrk: No tak, to o to chodziło. Dlaczego moim zdaniem jest to cringe? Bo w tej grze świetne jest to, że na turnieju może naprzeciwko Ciebie siedzieć 7-8 letnie dziecko i dobrze się bawić. Takie rzeczy mogą ten klimat psuć. Co ciekawe, typek, który miał tą matę wyglądał jakby miał sądowy zakaz zbliżania się do przedszkoli xD
Dzisiaj wrzucam kartę która sobie kiedyś kupiłem na prezent. Było to zaraz po jej rotacji ze standardu, więc cena wyszła całkiem niezła. Snapcaster Mage to niebieski z 5 kartowego cyklu tzwm goyfów, ale o tym akurat innym razem. Karta bardzo mocna, znana i lubiana. Ostatnio nieco podupadła w modernie, ale przez lata był to jeden z kilku najważniejszych stapli.
Ten art chyba najbardziej mi się podoba z dostępnych, może dlatego że ma klimat Innistradu.
Pozostając jeszcze w klimacie Innistradu zarzucam Forbidden Alchemy, kartę która też grałem we wspomnianym Solar Flare. Solidny selection z napełnianiem grave. Poziom co prawda limited/t2 i nie nadaje się na eternal formaty. Ale miałem z tamtych czasów jedna sztukę na folii. W sumie to okazało się, że sporo miałem kart na folii z tego Innistradu. Dlatego tez początku tego roku rozpocząłem taki mały projekt, żeby złożyć pełny foil set Innistrad. No bo
Dzisiaj króciutko, bo lecę na meczyk. Jednym z walorów kolekcjonerskich są dla mnie arty na kartach. Mam swoich ulubionych artystów, style, wybrane ilustracje, które do mnie przemawiają. Dzisiejsza karta, Angelic Curator, to jeden z moich ulubionych artów z pierwszych lat zbierania. Jakaś taka fajna gra cienia. Przez lata wyszło wiele kart, których arty lubię znacznie bardziej, ale z sentymentu chciałem kupić tego Curatora w wersji foil Mint. Niestety Niemiec przysłał takiego EX-,
@Rak_Codzienny jest piękny, a Seb to naprawdę odkrycie, szkoda że po kontrowersjach ze sprzeciwem wobec restrykcji w Kanadzie pewnie go wytną (chociaż nie wiem, nie sledzilem potem tej afery, a reddit cenzuruje)
@smiech2 morphling piękna karta, na pewno rk post pojawi się w moich wpisach, ponieważ jest autorem arta jednej z moich najbardziej sentymentalnych kart
Tak jak obiecywałem, wpis z telefonu, więc z góry przepraszam za jakieś pokaleczone autokorekty. Karta, którą mam nadzieję wszyscy znają. Żeby być name kartą najlepszego decku do legacy to trzeba coś sobą reprezentować (i dostawać bonusy w postaci wydruku takich kart jak małpa albinos). Ja nie znam się aż tak na legacy, ale pewnie jak miałbym wymienić jakieś karty co mają swój deck to pewnie depths, doomsday i na tym się moja
Jutro jadę na długi weekend więc może będą wpisy z telefonu, a może nie xD. Detoks od Wypoku zawsze jest dobry. Ale że idzie Haloween, Gusła, Dziady, Wszystkich Świętych, Święto Zmarłych czy cokolwiek tam obchodzicie, trzeba wdrożyć odpowiedni klimat, więc już dziś zacznę. Jest nawet taka karta, All Hallows Eve, ale jej nie mam. Polecimy czymś lepszym przez najbliższe parę dni.
Ostatnio zastanawiałem się jaki set najbardziej lubię i doszedłem do prostego wniosku:
@maciej-kozien: musiałem dobrze rozkminić o co pytasz, ale wydaje mi się, że złapałem. To akurat trochę już @Usmiech_Niebios w miarę wytłumaczył. Brazzen Borrower jest karta uniwersalną, nie ma żadnej unikatowej mechaniki (adventure zostało już przedrukowane w innych setach), nie nawiązuje też do jakiejś znanej baśni, jak wiele kart z Eldraine. Można go było zrobić ciekawie, a jest to karta bardzo "zwyczajna"
@Usmiech_Niebios: No tak, grywalny staple w danym formacie to pewnie power lvl 7-9, 10 to już taki przegięty łamacz formatu typu Oko, Hogaak itp. Ragavan ma może 9,5, sam nie wiem.
@Usmiech_Niebios: Jeśli chodzi o Legejsi to jestem raczej jaroszem #pdk, a topy do Vintege to w mojej skali pewnie 11/10, ale tak zgadzam się z 8/10 ( ͡°͜ʖ͡°) Chociaż mam w szufladzie takie budżetowe depthsy, bo mój ziomek, z którym w sumie grywam od samego początku też bardzo lubi legacy. Jakby tak podliczyć wszystkie formaty, do których kiedykolwiek złożyłem deck, to
Zendikar to bardzo szczególny set, z różnych powodów. Mówię o oryginalnym Zendikarze, WoTC zafundowało nam już dwa powroty do tego świata, każdy ze swoją mniej lub bardziej udaną specyfiką.
Co w pierwszym Zendikarze było zatem warte uwagi? • Pojawienie się fetch landów w parach „wrogich” kolorów – co miało wpływ chyba na wszystkie formaty (poza pauperkiem może xD). Pamiętam jak patrzyłem na spoiler Arid Mesy i zbierałem szczenę z podłogi. Świetne karty, kupowanie ich
@Usmiech_Niebios: Dobry pomysł, pomyślę nad kartą do zilustrowania tego, co się zadziało, ale jakoś specjalnie nie skupowałem "money" mythiców typu Elder Gargaroth. Samą cobrę mam i leży gdzieś w pudle z crapem :D
Dzisiaj króciutko, karta, którą chyba każdy zna, jedno z najbardziej istotnych niebieskich narzędzi. Sama nazwa stała się też po części nazwą kategorii kart, które w ten czy inny sposób counterują jakiegoś spella. Granie wokół kontry też stało się jedną z istotnych minigier w meczach przeciwko deckom z niebieskim. Pamiętam, jak w liceum byłem na takim wyjeździe i ziomek, który uczył mnie grać w środku nocy obudził się, podniósł na łóżku i krzyknął
#magicthegathering #mtg Jakoś tak jest, że na wykopie nie za wiele dzieje się pod tymi tagami, i pewnie słusznie, Internet jest wypełniony specjalistycznymi treściami także w tym temacie. Na pewno jest tutaj pewne grono ludzi zainteresowanych, lub takich, którzy słyszeli o tej grze. A jako że jest to mikroblog, postanowiłem spróbować wyprodukować trochę treści w temacie chyba mojego największego hobby. Nie będę pisał rzecz jasna o strategiach i samym
@wasaty_m3ksykanin: nawet nie wiedziałem, że coś takiego było. Ja dostałem samą paczkę w sklepie. Co ciekawe, chyba jakoś w zeszłym roku kupiłem sobie taką zapieczętowaną za około 10€
Ktoś na reddicie policzył szansę: "(1/15) x (1/121) x (4.5/15) x (3/100) = 13.5/2722500 = 0.00000495867768595 or ~0.00049% or ~1 in 201,667 of finding a Tabernacle in your Collector Booster pack. " Problem z tym, że za każdą szansę musisz zapłacić koło stówy :)
użytkownik @E-Seven poprosił o coś z bloku Theros. Theros to ogólnie szeroki temat, jest to cały plane, pierwszy blok był 3 setowy, do tego set powrótowy, Theros beyond death. Można by dużo napisać.
Tutaj chyba muszę zaznaczyć, że nie chcę tych wpisów robić jakichś bardzo olbrzymich. Tematyka jest rozległa i pewnie niektóre będą większe, jak o EDH czy o Foil legendach. Ale ogólnie lepiej podzielić to na mniejsze partie, dłużej
źródło: comment_1667506046ylqI4VPaGs0CWvYWmyVjVh.jpg
Pobierz