@chagni: Syfy anulowało serial i Amazon go przejął więc nie jest i nie będzie już dostępny na netflixie. Na przyszłość można sprawdzać dostępność na upflix.pl lub unogs.com
@chagni: @jalop: Ja je duszę 15 min i daje jeszcze koncentrat pomidorowy, jak wystygną są gotowe, ale to się je na zimno. Co do rybki na ciepło to bardzo polecam po staropolsku w śmietanie
@jalop: śledzie zielone pokrojone w kawałeczki, tak z pół kilo min. Dodać cebulkę w paseczki/półtalarki w ilości co najmniej 1/3 śledzi, do naczynia do duszenia, do tego ziele angielskie, liść laurowy, sól, pieprz, olej rzepakowy, tak na oko polać je obficie, octu kilka łyżek i cały mały koncentrat pomidorowy by powstał sosik, im więcej tym bardziej pomidorowy. Lekko podlać wodą po dnie i to się dusi max 15 min i
Mirki i Miruny, czy to wałek? Na fejsie #netflix Polska jest promocja https://allekonto.pl/kategoria-produktu/netflix/ Działa to tak: Subskrypcja premium 120 dni składa się z 4 kont premium 30 dni które będę wysyłane do klienta cyklicznie co 30 dni. Dostaje się oddzielny login i hasło nie powiązane z aktualnym kontem. Czy ktoś z Was może korzystał z tego? Co o tym sądzicie?
@chagni na jakim fejsie netflix? Przecież to jakieś zlodziejskie konta. Kolego wpisz #netflixrodzina i jeszcze dziś masz legalne konto za 13 zł miesięcznie. Ludzie co jest z wami....
Czy był ktoś z Was w #albania samodzielnie, bez biura podróży? Jako, że jestem kompletnie zielona w tamtejszym rejonie - czy macie jakieś godne polecenia linki - co warto zobaczyć, zjeść. W grę wchodzi lot na miejsce i tam wynajem samochodu. Plany na rok przyszły, przygotowania czas zacząć :) Z góry dziękuję.
Mirki i Mirabelki. Kluczowe pytanie: jak gotujecie krupnik? Tak, by miał tak parszywy smak jak było się gówniakiem. Jakżeż, ja tej zupy nienawidziłam... Teraz próbuję go odtworzyć i za nic mi nie wychodzi :( Ma mieć ten charakterystyczny krupnikowy smak. Raz mi się prawie udało, ale to było z użyciem kostki rosołowej, a tego wolałabym uniknąć. Czy to kwestia kaszy? Pomóżcie! Jakże bym zjadła takiego krupniku ugotowanego przez mamę (╯︵
Mirki i Mirabelki. Z racji tego, że niedługo urodziny, w dobrym guście do #pracbaza jest przyniesienie jakiegoś ciasta. I tu dylemat. Jest nas dużo. Jakie przypisy możecie zaproponować? Uniwersalną i lubianą szarlotkę mam obczajoną, do tego sernik. Zastanawiam sie nad zastąpieniem sernika czym innym plus jakieś inne ciasto. Podpowiedzcie coś, pls. Koncepcji mi brakuje. :( #gotujzwykopem #kiciochpyta
Wentyl to kot oceniony na 5 lat. Jeśli się spojrzy tylko na jego pyszczek i w oczy, to faktycznie widać, że to młody kot, natomiast jest to widok zupełnie nieadekwatny do reszty kota. Na biednym i schorowanym ciele Wentyla widać każdą kosteczkę, chudość podkreśla dodatkowo przerzedzona sierść. oraz widoczne na grzbiecie rany. Wentyl z trudnością się podnosi, nie ma na to po prostu siły. Wentyl
Mirki i Mireczki, jak karmicie swoich kocich panów? 1. Karmy mokre - Macs: ble, chcesz nas otruć?! Miamor - fuj! Schesir - nieee :/ Cosma - niejadalne. Obaj tak mają :( Fastfoodów im nie kupię. 2. Gacjusz życie odda za mięso więc mu dajemy (wołowina, kurczak, indyk. Podroby nie, bo w mordkę kole) 3. Sylwek - jego egzystencja opiera się na suchym żarciu: Taste of the Wild i Purizon. 4. Obaj dostają jeszcze pasty słodowe/muliwitaminowe. O
@bobyxyz: Sherman (mój stary przyjaciel) żarł tylko fastfood - skończyło się cukrzycą, nerkami. Nie chcę tego znowu przerabiać. @vkzk: Są post-schroniskowe i je trochę cyba rozpieszczamy :) . Może faktycznie, pastę dodawać do mokrego, może trochę wyliżą. Dzięki, jutro popatrzę w Rossmanie. Jeśli chodzi o Gacka - to faktycznie, trzeba będzie się zabrać za barfa. Oczywiście na początek test. Sherman (staruszek) się na nas za tą truciznę obraził.
Mirki i Mirabelki, mam ciasto filo i nie bardzo wiem, co z tego zrobić :( Co polecacie? Coś nie na słodko, bo niebieski ze słodyczy to tylko kiełbasa. #gotujzwykopem
Po uśpieniu Shermana było jakoś tak strasznie pusto w domu. Nikt nie tuptał w nocy, misek nie pilnował. Więc z moim niebieskim pojechaliśmy do bidula po jednego kota. Coś poszło jednak nie tak (。◕‿‿◕。) Oto Sylvek
Mirki spod tagu #film Dawno temu, obstawiam lata '80 jako dziecko oglądałam film japoński. Jedyne co do tej pory mi utkwiło w pamięci, to to, że były dwie bohaterki. Jedna (ta zła) mówiła na siebie "Słońce", tą dobrą, bidną nazywała "Księżycem" ("księżyc" chyba była służącą". Film był chyba czarno - biały, nie pamiętam, czy to nie #seriale . Może ktoś pamięta tytuł. Obejrzałabym go raz jeszcze, skoro po
Nie mogę znaleźć w ustawieniach.
#kiciochpyta