Jestem pediatrą, immunologiem i wykładowcą akademickim. Od 30 lat zajmuję się naukowo i w praktyce lekarskiej zagadnieniami chorób zakaźnych. Zapraszam serdecznie na AMA (ask me anything) w poniedziałek 9 marca, w godzinach 18:00 - 20:00. Postaram się odpowiedzieć na jak najwięcej pytań dotyczących epidemii COVID-19, a także dotyczących szczepień, profilaktyki zakażeń i tematów pokrewnych - na tyle na ile pozwoli moja wiedza i szybkość pisania na klawiaturze. Dr Paweł Grzesiowski.
@drPGrzesiowski: Dzień dobry panie doktorze, grupa wykopowy epidemiologów czekała na pana od dawna. Przy obecnej dynamice rozwoju wydarzeń zrobimy niebawem eksternistyczną habilitację z immunologi na mikroblogu, a my dopiero 5 przypadków.
@fortySeven: chłopie, czapka z mej głowy przed Tobą. Mam dwoje małych dzieci, w tym jedno niespełna dwumiesięczne i mogę się jedynie domyślać, ile wewnętrznej siły Cię to kosztowało. Wszystkiego dobrego życzę Tobie i rodzinie.
W zeszłe wakacje byłam 2 miesiące w #australia i napisze wam jakie rzeczy najbardziej mnie zaskoczyły. 1. Po każdej niedzielnej mszy świętej (lub raz w tyg w inny dzień) jest organizowane spotkanie dla wiernych. Gdzie ludzie się spotykają. Jest poczęstunek, kawa, zimne napoje, herbata, ciasta, przekąski itp. No i tam po prostu parafianie sobie rozmawiają. Często załatwiają sobie pracę, pomagają w jakiś problemach itp. Jak pojawia się ktoś nowy to każdy mu
W mojej firmie była wyprzedaż lapkow które zostały wymienione na nowsze.
Jako ze pracowałam wcześniej w helpdesku, a teraz jestem sysadmin, info o tym dostałam dosc szybko i miałam duzy wybór xD
I pomyslalam ze kupię jeden. Dla mojej przyjaciółki, która zarabia bardzo mało i nie ma własnego komputera. Dla mnie, rasowego nerda i geeka, to nie do pomyślenia. Jak w XXI wieku może nie być komputera w domu u młodej osoby.
Nie ma McDonald's, nie ma stacji, nie ma korków! Dzien dobry w 1992 roku na zbieg ulicy Grunwaldzkiej i placu Grunwaldzkiego.( ͡°͜ʖ͡°) Zobaczcie także plac Grunwaldzki w 2005 roku: http://miejscawewroclawiu.pl/plac-grunwaldzki-w-2005-roku/
Wynajmuje garaż, w pobliżu ogrodków działkowych od starszego pana. Mam w nim głownie narzędzia, części, bajzel i rozgrzebane auto. Od jakiegoś czasu do garażu usilnie wchodził mi jeż, wciskał się pod drzwiami, a ja usilnie go wynosiłem w okoliczne zarośla, zabawa trwała około 3 tygodni i prawie za każdym razem jak przychodziłem, jeż tuptał po garażu. No to teraz patrzcie co dziś znalazłem w stercie szmat pod starą kurtką. No i co
Szwedzki rząd i cywilna agencja interwencyjna poprosiły o pomoc UE i sąsiadujące kraje. Oto międzynarodowa pomoc, która przybyła lub ma przybyć z pomocą w gaszeniu pożarów lasów.
@3nriqu3 generalnie taki sprzęt w Polsce nie ma zbyt dużego zastosowania, tereny są łatwo dostepne, wszystkie lasy mają drogi dojazdowe, ogólnie zakup samolotów gaśniczych podobnych do tych z Poludnia Europy jest nieopłacalny a samo użycie tych samolotów nieefektywne, Dromadery są i czasem się z nich korzysta, aczkolwiek nie zapewniają one znacznej skutecznosci w działaniach.
@MrTracerr Co do pożarów, to pożarów wielkopowoerzchniowych w Polsce ogolnie nie ma, taktyka dzialan i możliwości
Dziś krótki relatywnie krótki spis (relatywnie, bo jest tego o wiele więcej) faili, jakie zaliczyli VAT-owcy i których później prokurator nie omieszkał wykorzystać przeciwko nim podczas rozprawy, zarzucając im fikcyjność obrotu gospodarczego oraz udział w karuzelach podatkowych. ( ͡°͜ʖ͡°)
1. Prezesi spółek rzekomo handlujących biokomponentami do paliw nie byli w stanie określić, jak wyglądają opakowania rzekomo sprzedawanych przez nich produktów, ani w jakich jednostkach
@Zevs: Być może dla niektórych będzie to zaskakujące, ale większość z tych rzeczy można wyczytać chociażby z... ogólnie dostępnych uzasadnień wyroków w sprawach VAT-owców, więc w sumie wystarczy tylko dobrze poszukać i to nie jest jakaś wiedza tajemna. ( ͡°͜ʖ͡°)
Na zdjęciu Polka (jak sama o sobie mówi, zwróćcie uwagę na niebieskie oczy, niespotykane u czarnoskórych), mieszkanka haitańskiej wsi Cazale, którą przeszło 200 lat temu założyli Legioniści Dąbrowskiego wysłani przez Napoleona na wyspę, aby stłumić powstanie niewolników. W wielkim skrócie, Polacy przeszli w trakcie walk na stronę powstańców, zauważywszy, że niewolnicy na Haiti, tak samo jak oni, walczą o wolny kraj. W nagrodę, po wygranym powstaniu pozwolono im osiedlić się na Haiti.
Dzień dobry wszystkim w tę mroczną jeszcze środę :) Dziś w Kalendarzu Świąt Nietypowych król jest tylko jeden ;) Zachęcam przy okazji do podzielenia się zdjęciami swoich psów rasy miesz, jak to mówi ma małżonka ;)
Od kilku miesięcy prowadzę pewną grę na LinkedIn. Ta gra polega na tym, że raz na tydzień piszę do losowego IT rekrutera w sprawie ogłoszenia, które pojawi mi się na wallu, wybierając ogłoszenie które nie ma podanych widełek wynagrodzenia.
Gra wygląda następująco:
Na początku dziękuję rekruterowi za podzielenie się z innymi fajną ofertą pracy, oraz chwalę firmę szukającą pracowników i inwestującą w polski rynek pracy. Potem daję znać, że jestem zainteresowany udziałem w
Wiem, że mój kuzyn, który ma dziś urodziny, czyta mirko - będzie miał niespodziankę jeśli wyplusujecie to w gorące (ʘ‿ʘ)
Początkiem sierpnia, bladym świtem byłem przejazdem w Rzeszowie i dostałem od kuzyna klucze do jego mieszkania, żeby podlać kwiatki i inne takie. Uwinąłem się sprawnie, była może z 8:00
@Muszynski_Jan: Czyli jakby o 20:59 wpadł klient i zażądał szczegółowego omówienia każdej dostępnej oferty oraz zaprezentowania wszystkich telefonów, które salon ma na składzie, to powinien zostać tak obsłużony?
Ja rozumiem, że to klienci są panami w biznesie, ale są jakieś zasady współżycia społecznego.
Dodatkowo warto zwrócić uwagę na to, że polscy pracodawcy jebią często na nadgodzinach i takie podejście pro klient jest kosztem pracownika, a zyskiem pracodawcy (wizerunkowym, transakcyjnym). To
#ama
źródło: comment_1583522388TU98UKKqvxiQv2qYwD5XpU.jpg
PobierzWitamy w gronie ekspertów. ( ͡° ͜ʖ ͡°)