Rosną mi włosy, a fryzjerzy jeszcze nie pracują. Chciałbym tą długość wykorzystać. Polećcie jakieś fajne fryzury męskie. Mogą być z grzywką. Różowe, wy się chyba bardziej znacie xd
@Ringkobing Zawsze możesz próbować zapuścić coś jak na picrel. Bardzo podoba mi się taka długość włosów (jak dodasz do tego zarost, to już w ogóle cool). Myślę, że niejedna różowa by się za Tobą obejrzała ( ͡~ ͜ʖ͡°)
Co do zarostu- jeśli masz problem z cofniętą żuchwą, to to jest naprawdę super sprawa. Dobry barber jest w stanie wymodelować Ci już urośniętą brodę na typowo "chadową"
@Ringkobing Ważne jest też, żebyś o nie odpowiednio dbał. Odżywka, olejek na zabezpieczenie końcówek. Wtedy praktycznie cokolwiek zrobisz sobie na głowie, będzie się całkiem ładnie układać, bo włosy nie będą przypominały siana. Nawet najlepsze cięcie na zniszczonych włosach nie robi tego efektu. A jeśli masz tendencję do zakoli (tego oczywiście nie wiem), to ten typ fryzury będzie dla Ciebie ;)
Właśnie upiekłam chlebek owsiano-żytni. Co prawda, nie wyrósł tak, jak się spodziewałam (za młody zakwas), ale i tak jest dobry, tylko ma konsystencję gliny ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
Aktualna gospodarka oparta na nisko płatnych, niestabilnych pracach w usługach, a także fakt, że to kobiety częściej zdobywają wyższe wykształcenie powodują, że małżeństwa są coraz rzadziej zawierane. Tak - faceci okazują się coraz rzadziej ekonomicznie atrakcyjni.
Cały czas widzę tu popis wykopków wylewających swoje żale na materializm kobiet. Może zadajecie się po prostu z takimi?
To wszystko jest generalizowanie, tak samo, jak powiedzenie, że wszyscy mężczyźni sugerują się przy wyborze kształtami partnerki, a nie np. je osobowością.
Ważna jest proporcja zarobków obu stron, bo wtedy nie ma zależności jednego z partnerów, tylko pojawia się partnerstwo w podejmowaniu decyzji, utrzymaniu domu, etc. Zaburzenie tej równowagi często potrafi wywoływać frustrację nie tylko
@56632 Mnóstwo ludzi idzie do bierzmowania, by mieć spokój od rodziny. Jestem z rocznika '97 i byłam jedyną w gimnazjum, która nie chodziła na religię. Potem jeszcze jedna dziewczyna zrezygnowała. Teraz w tej samej szkole, przekształconej na szkołę podstawową, już 1/4 lub 1/3 dzieci, będąca w tym wieku, jest wypisana z religii. Dla roczników '91-'95 takie coś było nie do pomyślenia. A co tu dopiero mówić o bierzmowaniu, jak babcia, co
@StemiPL No dokładnie, u mnie w miejscowości było to 3/4 lata "przygotowań" do bierzmowania, w zależności od "dobrotliwości" księdza dziekana. Nikt kompletnie nie chciał na to chodzić, ale przecież ławki w kościele same się nie zapełnią ¯_(ツ)_/¯
@laxmanCR7 Nwm, może to specyfika moich studiów, ale całkiem sporo dziewczyn ode mnie, które nie są szczególnie ładne, ma faceta (co ciekawe, oni są całkiem atrakcyjni). Ja sama jestem z facetem o 5 cm niższym (i tak, uwiódł mnie charakterem, nie wyglądem). Czy to powoduje zgrzyt w Twoich poglądach, czy też bierzesz to za błąd statystyczny?
@laxmanCR7 Masz rację, to był dowód anegdotyczny. Tylko jedno: jak mam lecieć na kasę, jak my jesteśmy studentami? XDDDDDDD Po drugie, moje studia są uznawane za bardziej "opłacalne" niż jego, nie przeszkadza mi to, tak samo jak dofinansowywanie (często w większym stopniu) naszego wspólnego życia ¯_(ツ)_ /¯ Chcę tylko, by się spełniał w tym, co robi. Ja jestem w stanie z tego zrezygnować, on nie. Wybór był prosty.
@56632 Przykro, że myślisz tak w generalności. Może taka moja natura, może kwestia wychowania, ale to naprawdę nie ma znaczenia, jeśli czujesz "to coś". Wiadomo, że musi być coś, co przyciągnie Twoją uwagę. Wiesz, co to było w moim przypadku? Miał dokładnie takie same ubarwienie i rozłożenie plamek oczu, jak ja. Nie był szczególnie w moim typie. Tylko tyle, może to banał, ale wystarczyło (i tak, wiem że to dowód anegdotyczny).
Jest niewątpliwym, że to, co zrobiła, jest karygodne i niemoralne. Co jest ważniejsze dla tej sprawy, ona jest tylko człowiekiem. Popełnia błędy i grzeszy głupotą, jak każdy (choć zapewne nie każdy w takim stopniu). Nie można też zapominać, że jak każdy człowiek, ona też odczuwa i cierpi, mimo iż jej postępowanie zapewne jest źródłem cierpienia innych (szczególnie rodziców).
Jednakże, za o wiele bardziej karygodne i obrzydliwe uważam postępowanie tych typów. Sprawa nie
Prezydent Słowenii nagrywa krótkie filmy, w których wyraża słowa wsparcia dla innych krajów w walce z wirusem. Każdy film jest nagrany w języku ojczystym odbiorców. Jak dotąd Pahor przemówił po polsku, angielsku, czesku, chorwacku, niemiecku, francusku, hiszpańsku, i włosku. W linku wersja polska.
Biorąc pod uwagę zapewne krótki czas, jaki miał na przygotowanie się do odczytu w języku polskim, zrobił to naprawdę dobrze :) Swoją drogą, bardzo elegancki jegomość (。◕‿‿◕。)
@jandiabeldrugi Też podejrzewam, że tak jest, zwróć tylko uwagę, że każdy język ma swoje specyficzne zgłoski, które są nieartykułowalne dla ludzi spoza ich grupy językowej, ba, nawet z tej samej. Więc dla mnie i tak szacuneczek- ja mimo ćwiczeń nie jestem w stanie wypowiedzieć wielu słów po słowacku, mimo iż swego czasu się go uczyłam (a to przecież niesamowicie bliski krewniak języka polskiego).
@binladen530 wiem :) tylko zwróciłam uwagę, jak bardzo bliski nam język może sprawić trudności (akurat miałam się szansę uczyć, dla słoweńskiego trudniej znaleźć native'a :P)
Pracownicy jednego z poznańskich sklepów sieci Biedronka połamali wyrzucone wcześniej niesprzedane krzewy, bo... ludzie chcieli wziąć je ze śmietnika i posadzić u siebie.
@kszysiug To ciekawe, że wyrzucają produkty przydatne do spożycia. Ja zawsze, jak idę do Biedry, to muszę przerzucać kartony w poszukiwaniu jogurtu, który ma datę przydatności dłuższą niż do dnia następnego. To samo dotyczy mięsa (i nie, nie mam w najbliższej okolicy żadnej masarni, by móc wspierać lokalne biznesy (╥﹏╥)).
@kszysiug Oj, zaszło nieporozumienie. Ja miałam na myśli, że w samym sklepie jest taka sytuacja. I że nie wyobrażam sobie, żeby cokolwiek zdatnego do spożycia wyrzucali, bo oni nawet rzeczy po terminie nagminnie sprzedają.
@winithebuch Ja to wiem, sama jem, jak taki znajdę u siebie w lodówce (⌐͡■͜ʖ͡■)
Tylko akurat do Biedronki, co do świeżości produktów, całkowitego zaufania nie mam. One często stoją stosunkowo długo na paletach, zanim trafią do lodówki. Już nie raz widziałam mięso z ciekawym nalotem w lodówkach, mimo iż było jeszcze "ważne". Zawsze szukam z jak najdłuższą datą, bo nawet jeśli swoje odstały
Mam 2,5 roczne doświadczenie w branży i do tej pory uważam się za słabego programistę. O ile proste rzeczy nie sprawiają mi problemów, to nie potrafię samodzielnie rozwiązywać bardziej zaawansowanych ticketów. Taki stan rzeczy bardzo mnie dobija. Od dłuższego czasu mam przez to doła. Oczywiście staram się rozwijać swoje umiejętności ale mam wrażenie, że niczego nowego się nie nauczyłem. Czy ktoś z Was
Tak swoją drogą, wraz ze zwiększeniem wiedzy już wiesz, czego nie wiesz, a to znaczy, że jakiś poziom kompetencji już osiągnąłeś. Powodzenia Mireczku w dalszym rozwoju w tej dziedzinie- po kilku przedmiotach na swoich studiach wiem, jak ciężki to orzech do zgryzienia ( ͡°ʖ̯͡°)
źródło: comment_1588031139NRRpNbsKD3C5HOU8RmzliQ.jpg
Pobierz