jak byłam mała, to miałam ciężką rozkminę: kiedy coś zjemy, nasz organizm to przetwarza, a na koniec wychodzi kupa. co musielibyśmy zjeść, żeby na końcu wyszło ciasto? #filozofia #rozkminy #przemysleniazdupy #sranie
@Qbanek1: Gość jest szurem, suspendowanym księdzem wydalonym z zakonu, który sprowadza ludzi do swojego pokoju i odprawia w nim nabożeństwa po kryjomu. Policję wezwali właśnie Salezjanie, którzy nie mogą się go pozbyć z własnego domu.
Dzisiaj mam do polecenia świetny brytyjski dramat w temacie Świadków Jehowy - “Apostasy". Akurat na weekend :D Film opowiada historię samotnej matki i jej dwóch dorosłych już córek, gdzie najmłodsza właśnie skończyła 18 lat i stoi w obliczu decyzji dotyczącej potencjalnej transfuzji krwi, starsza natomiast próbuje pogodzić studia i obowiązki religijne. Prowadzą w miarę spokojne życie gorliwych Świadków Jehowy, kiedy nagle
@Mr_3nKi_: no nie wiem, przyjaciółka na pewno jej wprost powiedziała że nie chce mieć z nią kontaktu? To dziwne nawet jak na ŚJ.
@eugeniusz_geniusz: Świadkowie Jehowy to ekstremalny przypadek :P tego ich uczą w literaturze i na zebraniach, że tak właśnie mają postępować i nawet podałam kilka przykładów we wpisie. To Twoi znajomi są wyjątkami, że się do tego nie stosują, albo nawet nie wiesz, że się do
@hiperchimera: to prawda, ŚJ potrafią być naprawdę fajnymi ludźmi. Szkoda ich, że w tym siedzą ( ͡°ʖ̯͡°)
@eugeniusz_geniusz: za kontakty z byłymi ŚJ grozi wykluczenie, więc albo muszą się z tym ukrywać, albo nie mówią Ci wszystkiego. Wyjątkiem są więzy krwi - wtedy starsi w rozmowach zachęcają takiego ŚJ, żeby się nie kontaktował ze swoim krewnym, bo w teorii nie mogą wykluczyć
#wesolezyciewsekcie #swiadkowiejehowy Często pytacie, czy Świadkom Jehowy nie przeszkadza, że tylko 144 tysiące z nich pójdzie do nieba. Odpowiedź krótka brzmi - nie, bo ich wierzenia nie opierają się na pośmiertnym życiu w niebie. Co w takim razie oferują wiernym i o co chodzi z tymi 144 tysiącami?
@ZajetyJestLoginWybrany: mnie najbardziej razi dobór czcionek. Raz, że wygląda jak zrobione na odpieprz a dwa, że te dwie kompletnie do siebie nie pasują. Oczy krwawią.
Piłkarze Jagiellonii dostali za swoje. W czwartek trener Czesław Michniewicz zarządził symulację meczu z Ruchem > Zdzieszowice. Symulacja była dość dokładna – zawodnicy ustawili się na swoich pozycjach na murawie, a następnie… stali. Tak jak stali w spotkaniu Pucharu Polski. Stali pełne 90 minut, z piętnastominutową przerwą, plus późniejszy doliczony czas gry. Mieli zakaz siadania, zakaz rozmów. No i nie było piłki. Czyli w sumie wszystko się zgadzało, bo w meczu PP
@czlowiek_z_lisciem_na_glowie ten smak przepłaconej ryby z tego ścieku zwanego Bałtykiem która od lat już nie smakuje dobrze to faktycznie wart jest nawet 1000+. Beka z Edmunda.
źródło: comment_1605879355F3tmpXwYTSxSuu8FVWnbxn.jpg
Pobierzźródło: comment_16058918248twHHgr8tZ0CKOGowv8YKH.jpg
Pobierz