@ Frugos @Dafcio: a ja dla odmiany wychodziłem kiedyś z bloku. Szedłem do sklepu kupić jakieś tam potrzebne produkty. Przechodzę przez pasy, przejeżdża obok samochód. Wchodzę do sklepu, kupuję mleko, chleb, jajka, pepsi. Wziąłem zakupy i przeszedłem przez ulicę, później obok parkingu na klatkę i prosto do mieszkania.
@Rakers: Tak to jest jak się ufa dwudziestoparoletnim "doradcom finansowym" w bankach i OŁPEN FAJANS. Bo oni o tym franku tak ładnie mówili. Takie ładne garnitury mieli. Elo.
@soft1house: Hehe lepiej z mamą, z psem w kawalerce niż w pałacu który zaraz zabierze ci bank z żoną co odejdzie zaraz jak skończy się haj lajf. "Jeszcze jej zazdrosny gach na odchodne z-----e ci w mordę" - Król Albanii. Ale YOLO przez chwilę było c'nie?
1. Poczekaj aż górnicy z żonami wyjadą do Warszawy na protest 2. Zablokuj drogi wokół stolicy 3. Górnicy nie mają jak wrócić 4. Warszawiacy nie mają jak wyjechać 5. ŚWIĘTY SPOKÓJ W CAŁYM KRAJU ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°)
@bauagan: Sam jestes podludz. Wszyscy się tutaj zgadzaja ze to nie sa duze pieniadze, ale tez wszyscy chca uczciwości w tym temacie. Ta strona na fejsie strasznie manipuluje odcinkami - zakrywajac potrącenia etc.
@_Tequila_: Niby jak mrugnie, to od razu wiadomo że mrugnął, a jak się w--------ł w dziure, to jest zawsze zagadka. Więc w sumie wychodzi na to, że jak nie jesteśmy pewni czy mrugnął, to znaczy, że nie mrugnął.
@scudetto: Kiedy patrzę tak, to mnie widać, ale kiedy tak, to już nie. Widać mnie, nie widać. Widać. Nie widać. Nie widać. Widać. Trochę widać, nie widać, a teraz widać.
-Moim zdaniem to nie ma tak, że dobrze albo że nie dobrze. Gdybym miał powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej, powiedziałbym, że ludzi. Ekhm... Ludzi, którzy podali mi pomocną dłoń, kiedy sobie nie radziłem, kiedy byłem sam. I co ciekawe, to właśnie przypadkowe spotkania wpływają na nasze życie. Chodzi o to, że kiedy wyznaje się
@serial28: gdyby zaktualizować obrazek do dzisiejszego stanu rzeczy to wyglądałby tak, że Safari nie obsługuje odpowiedzi, Opery nikt nie słucha, a Chrome zamienił się z IE miejscami. :D
Kazimierz Bartoszewicz, „Słownik prawdy i zdrowego rozsądku”
źródło: comment_ztfFWPQPr1BcM7hmW4A5W1AYJ00mO5TW.jpg
Pobierzźródło: comment_ngw9SG27NIdxgsULFef3N0I4huCVh72f.jpg
Pobierz