Zwykły metalowy śmietnik można kupić za 600 zł. W Gdańsku mamy 'designerskie' śmietniki za 2869 zł sztuka. Śmietniki te montowane są wzdłuż obecnie budowanej drogi.
i jak na ironie największym kosztem jest własnie dokumentacja i pozwolenia budowlane.
@lvy: Pozwolenia budowlane? Na kosz? Miejski kosz, na miejskiej drodze? To się tylko zgłasza. A w tym przypadku wykonawca zgłasza to, temu który to de facto zamawiał.
kosze należy potraktować jako obiekty malej architektury – zgodnie z art. 3 pkt 4 lit.c ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 290
@gnomos: Tylko że Zamawiający ustala wcześniej ile na zamówienie planuje wydać. Jeśli oferta najtańsza jest droższa od zarezerwowanej kwoty do przetargu nie dochodzi. A jakoś nie chce mi się wierzyć, że nie dałoby radę załatwić, nawet z montażem tańszych koszów. Więc z góry byli gotowi tyle zabulić.
Termodynamiczna strzała czasu wskazuje, że entropia zawsze rośnie, więc dzisiaj jest ona większa niż w przeszłości. Jeśli drugie prawo termodynamiki mówi, że entropia zawsze wzrasta, dlaczego entropia była tak ogromna w momencie narodzin Wszechświata? ENG+TLDR
Zagrożenie wypadkiem poprzez naklejenie na przednią szybę kartki z napisem. Kierowca taki pod wpływem stresu mógł ruszyć i np. przejechać kogoś. Takie akcje bezkarne tylko w PL. Zglaszajcie kanał tego parcha, propaguje agresywne zachowanie.
...sprawiedliwości. Chodzi o Łukasza Piebiaka, który według portalu Onet.pl miał aranżować i sterować internetową nagonką na sędziów sprzeciwiających się zmianom w wymiarze sprawiedliwości. (...) Farma trolli w resorcie sprawiedliwości. Premier czeka na wyjaśnienia (...)
W najgorszym wypadku zwalą wszystko na Piebiaka - "w końcu też sędzia,a wiadomo jacy oni są" - i powiedzą, że to była jego prywatna vendetta przeciwko dawnym kolegą a Ziobro, Naczelnik i Mati o niczym nie wiedzieli.
W nocy z soboty na niedzielę w wodzie znalazły się co najmniej dwie osoby. Obie pływały wcześniej łodzią motorową. Jednej z nich udało się wydostać na brzeg. Drugiej osoby nie udało się dotąd odnaleźć. Nieoficjalnie ustalono, że może być nią Piotr Woźniak-Starak.
@BobMarlej: Tak, ale wiadomym było w którym kierunku idzie ekspasja i czyim kosztem. W 1919 ten teren ze względu na rewolucje i wycofanie Niemców był niczyj, niemniej przed wojną był tam Carska Rosja. Nawet sowiecka propaganda w 1919 mówiła o najeździe polskich panów. Po prostu wszystkie obecne strony rzuciły się na pozstawione luzem ziemie. Więc na pewno nie jest tak że w maju 1920 najechano nas tak samo jak w
@riasf: a ruskie tereny utracone w trakcie I WŚ. Co w tym dziwnego? Traktat Wersalski nie regulował kwestii granic polsko -rosyjskich, i to była też jedna z przyczyn tej wojny.
Do tego, że istnieje formalny zakaz zapraszania przedstawicieli Konfederacji do publicznej – z założenia – telewizji zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Teraz machina propagandowa Kurskiego i spółki poszła krok dalej i przestała uwzględniać niewygodne ugrupowanie w sondażach.
źródło: comment_eJKJ00AKMYUu3hjbmVlV0NitvxeFpQhb.jpg
Pobierz