czyli od 11:00 w poniedziałek – aż do transferu na lotnisko około 1–2 w nocy, mam koczować z dwójką małych dzieci w hotelowym lobby. Najlepiej budując sobie bunkier z walizek i udając, że to część greckiej przygody
A moze po prostu zabukuj sobie jedna dodatkowa noc w hotelu, zamiast tak dramatyzowac? Ja rozumiem, ze sytuacja jest stresujaca, zwlaszcza jak sie ma dzieci na glowie, ale to sie po prostu zdarza. To jak



















źródło: image
Pobierz