Czy te zasilacze za 160-190zł z Allegro są faktycznie oryginalne? Niestety muszę wymienić zasilacz do mojego Macbooka Air, na ofi kosztuje on ~400zł, a na Allegro jw. Nie chcę oszczędzać, ale tez nie chce przepłacać. Szukam modelu A1436, ten będzie bezpieczny dla laptopa?
@TwojStaryToKorniszon: w 2014 za macbooka Air w salonie dałam trochę powyżej 3k. Po 4 latach wciąż dziala jak na początku, zero zwiech, jestem zadowolona. Czy mam poczucie, ze przepłaciłam? Nie :) dziękuję za uwagę
Hej, ludzie siedzący w #prawo Dostałam dzisiaj pismo z izby administracji skarbowej.
Co się odjaniepawlilo: W 2013 czy 2014, będąc w liceum, kupiłam 2 czy 3 razy bilet miesięczny w prywatnej firmie przewozowej aby dojeżdżać do szkoły spod miasta.
Proszę o pomoc w związku z dispute. Rozchodzi się o rzecz wartości 90€, którą zamówiłam w Marcu, ponieważ potrzebuję jej pod koniec maja. Sprzedawca zarzekał się, że towar wysłał, jednak tracking nie działał. Na moje wiadomości pozniej przestał odpowiadać, wiec otworzyłam dispute.
Wnosiłam o full refund w związku z brakiem trackingu, jednak sprzedawca dodał nowy tracking z data wysłania dnia poprzedniego!!! Czyli ponad 3 tygodnie od momentu, w którym
Wkroczyło Aliexpress. Napisali, ze rozumieją sytuacje ale proszą mnie o poczekanie jeszcze 12 dni na przyjście paczki. Rozumiem, ze jeśli paczka nie przyjdzie dostanę zwrot. Odpowiada mi to rozwiazanie, jednak nie widze nigdzie opcji zaakceptowania ich propozycji, a dispute kończy sie 2 maja.
już drugi raz po otwarciu dispute na #aliexpress, przy mojej prośbie o częściowy zwrot z uwagi na towar niezgodny z opisem i słabej jakości (pierwszy przypadek-rzecz za 12$, drugi za 35$, chciałam odpowiednio 7 i 17$ zwrotu) aliexpress zarządza zwrot całości przy odesłaniu towaru. oczywiście nie opłaca mi się go odsyłać, a jeśli nie zrobię tego w ciągu kilku dni chińczyk dostaje moje pieniądze i sprawa jest zakończona. serio
@beaver: miałem podobną sytuację, nie chciałem cwaniakować, chciałem zachować towar i dostać częściowy zwrot (około 1/4 ceny) za brakujące elementy. Nigdy wcześniej nie zakładałem dispute. Dostałem zwrot całej kwoty z obowiązkiem odesłania przesyłki. Nie pasowało mi to, więc po prostu podałem prawidłowy (ale jeszcze nie używany) numer przesyłki z druku nadania paczki i przeszło. Dostałem zwrot kasy.
@beaver: zleciłem u chinczyka 2 zamowienia (dzień po dniu) w obu zamowieniach mam ten sam numer paczki, dostarczona jedna (zamowienia nie zostaly polaczone). Spor odrzucony. Odwolalem sie. Mija juz prawie 2tyg i cisza. Poczekam kilka dni i poleci reklamacja u wystawcy karty. Coraz czesciej spory są rozpatrywane na niekorzyść zamawiajacego.
przyszły wam juz zwroty za płatności kartą z promocji lepiej z ekontem za luty? to mój pierwszy miesiąc, więc nie wiem czy mam po prostu dalej czekać, czy z niewiadomego powodu nie dostałam zwrotu. #mbank
zapraszam na priv po link do zwrotu 60zł na #booking kasa wraca na konto po wymeldowaniu, wystarczy wejść w link i złozyć rezerwację :) #podroze #bookingcom
Przy pierwszym zasileniu konta revolut pobierze mi z konta 20zl automatycznie na kartę czy dopiero kiedy o to wystąpię? Nie potrzebuję karty (ani fizycznej, ani wirtualnej), jednak komunikaty w apce nie są jednoznaczne. #revolut
@b0b3r: Dokładnie tak. Ja wyrabiałem we wrześniu i dostałem po 2 dniach nie całych. Płaciłem 9zł ale teraz podobno jest 10zł. Wysyłka standardowa, nie żaden express
@beaver: 300 € jest w miarę dobrą ceną za rower tego pokroju, kwestia tego w jakim stanie jest. :) Najważniejsze by mieć dobre hamulce i ramę dopasowaną do wzrostu. :) Hamulce wiesz jak sprawdzić w dodatku dodam że nie polecam tarczowych. Ramę sprawdź tu : http://wrower.pl/porady/jaki-rozmiar-ramy-do-roweru,5788.html
@Assele: rama moj rozmiar, tylny hamulec juz wyregulowany bo przy jeździe próbnej słabo brał, reszta w dobrym stanie :) teraz zostaje wymiana owijek, siodełka i pedalow
JAK ZOSTAŁAM NAUCZYCIELKĄ W LAOTAŃSKIEJ WIOSCE - cz. 1
22.03.2017 Siedzę nad Mekongiem w Luang Prabang. W oddali widzę mnichów przechodzących po bambusowym moście. Teoretycznie powinnam powoli kierować się w stronę granicy z Chinami. Teoretycznie. Wpada mi do głowy pomysł. Chcę zrobić coś fajnego, nie chcę z Laosu zapamiętać tylko pięknych widoków za szybą samochodu. Tańczyć nie umiem, śpiewać też nie, marna ze mnie kucharka. W pamięci mam twarze 'moich' studentów z wietnamskiego uniwersytetu
Na dzisiaj mam krótką historię o prawdziwej, bezinteresownej pomocy. Wietnam, Ho Chi Minh Road.
Dochodzi wieczór, przede mną jeszcze prawie 200 kilometrów jazdy w górach. Od kilku godzin nie mam już zasięgu a od rana minęły mnie zaledwie cztery skutery. Po ostatniej nocy w namiocie na dziko tę postanawiam spędzić w jednej z mijanych po drodze wiosek.
-Mam na imię Paulina, jestem z Polski. Mogłabym spędzić noc w namiocie na waszym podwórku?
Wymyślam nazwę i adres hotelu w którym się 'zatrzymam' i cierpliwie wypełniam wszystkie rubryki w formularzu wizowym. Swoje odczekuję i w końcu po ponad godzinie, uboższa o 25 dolarów, odbieram swój paszport z wklejoną miesięczną wizą. Zjeżdżam schodami ruchomymi na dół. Mój plecak czeka na mnie na podłodze na środku hali.
Kantory mają wypisane kursy ołówkiem na kartkach A4. Wymieniam trochę gotówki i rozglądam się
Da Nang. Na tej plaży kilka godzin później rozbiłam namiot po kilku godzinach oczekiwania aż odjadą pary okazujące sobie miłość w bardzo dosłowny sposób na skuterach. Rano obudziły mnie żony rybaków przynosząc mi bułeczki i pestki dyni na śniadanie
Okolice Da Krong, przy Ho Chi Minh Road w górach. Trzy dni jazdy bez cywilizacji, mijając same wioski po drodze. Przez dzikie zwierzęta to była chyba najstraszniejsza noc jaką przyszło mi spędzić w namiocie. Nad ranem podczas wyjeżdżania na główną drogę motocykl wybił mi w górę na dużym kamieniu i poszybował prosto na barierkę. Jedyny 'wypadek' podczas mojej miesięcznej trasy zakończył się jedynie uszkodzonym przednim kołem, co kilka minut później za, w
Dzisiaj będzie pozytywnie. O jednym z najbardziej niezwykłych stopów jakie złapałam. A konkurencja jest całkiem spora-kiedyś podjechałam pod szkołę karawanem.
Lotnisko w Kuala Lumpur.
Rozglądam się wokół i zaczynam mieć wątpliwości. Pierwszy raz jestem w kraju w którym dominującą religią jest islam i szczerze mówiąc nie wiem czego mam się spodziewać. Widok łypiących na mnie spode łba mężczyzn nie napawa mnie optymizmem. Wokół widzę same 'zakryte' kobiety. Jak lokalni zareagują na białą dziewczynę
A takie zdjęcie udało mi się zrobić telefonem w styczniu. Sukhothai, Tajlandia.
Razem z dwójką Niemców z którymi podróżowałam przez kilka dni trafiliśmy na modlitwę mnichów w kompleksie świątyń. Zbliżający się zachód słońca, palące się świece i głośne modlitwy sprawiły, że miałam ciarki na rękach.
Na drugi dzień spotkaliśmy w lokalnym autobusie mnicha, który mimo bariery językowej 'opowiadał' nam o swoim życiu a po krótkiej modlitwie na tylnym siedzeniu rozklekotanego autobusu kazał
tak wyglada jazda przez step w Kazachstanie. 5 tysięcy kilometrów autostopem z ośmioma kierowcami od granicy chińskiej pod rosyjską i nad Morze Kaspijskie.
Poznałam gwiazdę uzbeckiego MTV, po tysiącu kilometrów dorobiłam się udawanego męża i na koniec po bojach w konsulacie wylądowałam w Azerbejdżanie bez wizy.
A zanim wjechałam do Kazachstanu na granicy zostałam zatrzymana przez chiński SWAT. Cóż, na nudę narzekać nie mogę.
@SamiS: spisywałam wszystko na bieżąco dla rodziny/znajomych. Po powrocie być może powrzucam tu co ciekawsze historie. @Tuff: od granicy do Ałmat tragedia, dalej ogólnie minimalnie lepiej ale zdarzały się fragmenty gdzie tiry jechały poboczem bo było w lepszym stanie niż drogi. @JaTobieTyMi: dzięki! po ponad 3 miesiącach powoli wracam już do domu :)