Witam. Niedługo będę musiał się przerzucić na stałe na laptopa. Mam taki model: http://www.x-kom.pl/p/172999-notebook-laptop-156-toshiba-satellite-c55-a-1jl-i3-3110m-4gb-750-win8-740m-2gb.html. Wystarczy on do komfortowej nauki programowania? Chodzi mi głównie o Jave i Pythona. Mógłbym dokupić najwyżej trochę ram.
#programowanie #hardware #laptop #naukaprogramowania
#programowanie #hardware #laptop #naukaprogramowania












Na wstępie zaznaczam że to co opiszę niżej to mój sposób na budowę modeli, wszystko zależy od podejścia (i kilku innych rzeczy, o których niżej). Ogólnie mikroblog średnio nadaje się do takich opisów, bo można dodawać po jednym zdjęciu :)
Na początku jest pomysł - albo na konkretny detal, albo na mechanizm, albo po prostu coś spodoba mi sie na tyle że chcę to zbudować z klocków. Pierwsza rzecz którą się określa to skala jakiej chcę coś zbudować. Czasem jest tak że pierwotne założenia się zmieniają i model w trakcie budowy rośnie na przykład dwukrotnie, aby dało się wsadzić do niego więcej funkcji. W zasadzie preferuję dwie – minifig (czyli +/- coś co pasuje wielkością do ludzików) albo taka która wynika ze skalowania modelu pod koła. Dlaczego pod koła? Ano po to by nie okazało się że model który wygląda fajnie nie jeździł na kółkach od deskorolki, bo okazuje się żeLEGO nie wyprodukowało takiej średnicy jaka jest nam potrzebna. Przeważnie robię modele w skali około 1:17 (zdarzały się 1:19 i 1:15 jeśli mnie pamięć nie myli). Największe koła jakie obecnie produkuje firma LEGO mają 107mm średnicy (niestety, albo i stety, są to opony z bieżnikiem rolniczym, w „jodełkę”, który nie do wszystkiego pasuje). Pozostałe średnice większych kół (czyli tych z których najczęściej korzystam) to 94mm, 81,6mm i 62,4mm.
Bez względu na skalę zbieram „materiał źródłowy”, który pomoże mi w budowie. Są to zdjęcia, rysunki techniczne, czasem filmy pokazujące jak działa konkretna maszyna. Niektóre firmy (takie jak na przykład Liebherr) mają świetnie przygotowane PDFy, zawierające wszystko co potrzebne do zeskalowania modelu. A czasem trzeba się natrudzić aby znaleźć nawet podstawowe informacje na temat niektórych maszyn. Kiedyś chciałem zbudować model ładowarki podziemnej firmy Sandvik i niestety ilość informacji o niej w Internecie była mizerna i nie pozwoliłaby na dobre odwzorowanie. Poszedłem wtedy ze swoim modelem Liebherra L580 pod pachą do placówki Sandvika i spytałem czy nie udostępniliby mi rysunku technicznego i zdjęć, bo chciałbym zbudować jedną z ich maszyn. Pomysł się spodobał i od tamtej pory zbudowałem już cztery maszyny Sandvika, a współpraca układa się dobrze i kolejne modele są w planach :)
Niektórzy
źródło: comment_BPcBaEPccqfi4vGH9wFWheIfB9uUyaqE.jpg
Pobierz