idę sobie do zarezerwowanego Traficara i widzę, że stoi na płatnym parkingu 5pln/h (EDIT: tak wiem, rozpędziłem się - 5pln jednorazowo, but still...) Rozmawiałem z ochroną w budynku, a także w biurze ("Żak" w Gdańsku) i ofc "nic nie możemy zrobić". Dowiedziałem się jedynie, że parking przestaje być płatny po 18.30.
Także wyczuwam tu pewne cwaniactwo ze strony użytkownika (zapewne jednego właśnie) tego Traficara - przyjeżdża

































Okazało się że miała jakąś przedwojenną taryfę, że 100mb darmowego internetu miesięcznie a potem stawki jak z Korei Północnej. Oczywiście dziewczyna niczego nieświadoma, a T-Mobile jak prawdziwy dżentelmen ani nie poinformował że skończył się pakiet, ani jakie są ceny transferu poza pakietem. Po prostu przysłał fakture, potem
Komentarz usunięty przez autora Wpisu