asiatost via iOS
Dorzucam się! Też mam dziecko z MPD i wiem jakie kwoty idą na zwykłe cotygodniowe terapie, sprzęt, z którego dziecko wyrasta, turnusy, wizyty prywatne, dostosowane meble, często jeszcze leki. Ci, co hejtuja takie zbiórki nie wyobrażają sobie nawet, że to często idzie w dziesiątki tysięcy miesięcznie. A i są to pieniądze wydawane na rzeczywistą poprawę życia i zdrowia a nie jakieś uciążliwe terapie. Trzymam kciuki i powodzenia!!!









W imieniu Hani dziękujemy za wsparcie naszej zrzutki na zajęcia z lokomatem, które w dużym stopniu przyczyniły się do reedukacji chodu Hani po złamaniu porażonej nogi.
Przesyłamy filmik z terapii - Hania jest bardzo dzielna, a terapia przynosi efekty.
Przy okazji, dziękujemy @galo86 za przekazanie nam ciekawej i bardzo ładnie wydanej książki na licytację. Jeśli ktoś chciałby wziąć udział w licytacji, to zapraszamy na nią na facebooka: link - licytacja