To znaczy, wiem że podczas rekrutacji nikt tego nie będzie sprawdzał ale obawiam się co dalej tj. jak w HR po przyjęciu poproszą o jakieś świadectwa pracy do wyliczenia wolnego i inne tego typu papiery to co powiem? Jak to wygląda? Czy mogę tego nie dawać po prostu i grać głupa, że zgubiłem czy coś?
jakbyś miał już zamiar coś ściemniać to mów, że miałeś umowę zlecenie, na umowę zlecenie nie ma
Cześć. Ostatnio zmienili mi kierownika na kierowniczkę (Ukrainka). Z poprzednim kierownikiem ustalałem, że w lipcu idę na urlop. Myślicie, że nowa kierowniczka może się na niego nie zgodzić nawet jeśli z poprzednim kiero to uzgodniłem?
@kwasixx może się nie zgodzić, szczególnie jeśli ustalenia były tylko ustne. ale najlepiej po prostu jej spytaj, może się zgodzi i wcale nie będzie problemu.
Czy jest sens wysyłania zgłoszenia do firm, które aktualnie nie rekrutują? Ta jedna firma, która mnie interesuje ma na swojej stronce dział "work" zachęcający do podsyłania zgłoszeń i portfolio, jednak tak jakoś stresuję się, że wyjdę na desperatkę i czuję wewnętrznie, że to nie ma sensu ( ͡°ʖ̯
Według RMF 24 pomysł parytetów w których to mężczyźni mają zapewnione miejsca pracy jest skandaliczny. Oczywiście w odwrotnych pomysłach dziennikarze nie widzą nic złego.
Po latach pracy zdalnej coraz więcej pracowników wraca do biura i okazuje się, że ta zmiana odbija się na ich portfelach. Pracownicy twierdzą, że powrót jest dla nich za drogi.
Czyli wychodzi na to że dodatkowa kasa za siedzenie w domu to był absurd i dopłaty powinni dostawać ci co jeżdżą do biura ( ͡°͜ʖ͡°) #pracbaza #korposwiat
@Bumelante: no przecież dojazd do biura jest w większości przypadków bardziej kosztowny niż prąd zużywany podczas pracy zdalnej, jak dla mnie te dodatki to bezsensowny pomysł, w ogóle nie powinno żadnych być. A tak to pracownik oszczędza zostając w domu i jeszcze dodatkową kasę dostaje xD
Jestem sceptycznie nastawiony do linkedina (uważam, że to portal do lizania się po przyrodzeniach i spamu od hindusów) jednak od 2 tygodni HRówa z dość dobrej firmy z branży IT chce, abym wziął udział w rekrutacji. Nie chcę wklejać screenów, ale dostaję ostatnio od niej wiadomości typu: "czy zapoznał się Pan już z naszą ofertą?", "proszę ponownie o kontakt". Moje doświadczenie pasuje w 90% do opisu stanowiska. Kasa dość dobra (miałbym od
@CalibraTeam: przecież nie dostaniesz tych pieniędzy za darmo, może dla nich osoba z twoimi umiejętnościami jest tyle warta. Nie uważam żeby to była podpucha, teraz rekruterzy czasem piszą na linkedinie z ofertami pracy, w ten sposób szukają pracowników. Możliwe, że teraz zarabiasz za mało. Jak nie chcesz to nie musisz skorzystać z tej oferty.
Co najbardziej do ciebie pasuje? Definicje: Praca ciężka jest wtedy kiedy po robocie czujesz się styrany. Praca lekka, jest wtedy gdy po robocie chce ci się jeszcze robić jakieś fajne rzeczy.
@czlowiek_z_lisciem_na_glowie: a ja właśnie w czasie kiedy mam więcej roboty, po pracy czuję się styrana i mam ochotę porobić jakieś fajne rzeczy żeby się oderwać, nabrać sił, a w czasie kiedy pracuję lekko też mniej mi się chce coś jeszcze robić i co teraz mam niby zaznaczyć jak mam różne okresy.
Jest sens wysyłać CV drugi raz do firmy od której nie dostałem odpowiedzi, jeśli od tego czasu dodałem do portfolio nowe, lepsze projekty? Stanowisko juniora
@Tulky: całkiem ok, ja mam pociągiem około godzinę od wyjścia z domu do wejścia do pracy, autem 0,5 godzinki i nie jest źle, czasem zdalnie można popracować.
jakbyś miał już zamiar coś ściemniać to mów, że miałeś umowę zlecenie, na umowę zlecenie nie ma