@wujupl: ja co najwyżej cynk im foto, albo nagram jak uciekają (╭☞σ͜ʖσ)╭☞ Swoją drogą ta wojna to surrealizm pełną gębą, nawet na żywo można w necie odpisywać. Technika do przodu, cywilizacja do tyłu. Czekam jak AI w końcu nas ograni)
@pytunk: oczywiście, że niebezpiecznie, przecież to front, randomy latają dużo, to prawda, ale można się przywyczaić to po pierwsze, po drugie jak słychać świst charakterystyczny takie ziiizzzszuuuu.. to do okupu i gleba. Da się wyżyć jak jesteś wyczulony, serio. Jak jest mocno, to wszyscy chowają się do bunkra podziemnego. Powiem szczerze że bardziej niebezpiecznie jest 2-3 km od zerówki, gdzie prowadzę ewakuację, tam masa fandomów i nie ma się gdzie
@KwadratF1: Czyli byłbyś bardziej szczęśliwy gdyby ta dziewczyna była zniszczona wojną? A może ewakuatorka miała się sztucznie ubrudzić i pochlapać krwią żeby ci gul nie skakał? Serio nie wiem co wy macie w głowach.
@KwadratF1: Równie dobrze mogłaby zawinąć wroty na zachód i nic nie robić, więc nie rozumiem dlaczego obrażasz kobietę, która mimo wszystko została i pomaga ratować ludzi?
@Aquamen: serio, mamy nieoficjalną punktację, kobiety w ciąży rozbijają bank, potem dzieci. Jestem szczery, robimy to by zachować zdrowie psychiczne, surrealizm zwalczamy surrealizmem. Więc nie bieżcie tego dosłownie. To metafora, która pozwala nam każdego dnia wstawać rano i jeździć po ludzi. A oni są uparci, wyjeżdżają dopiero jak mi chata płonie, naprawdę to surrealizm, nie do przyswojenia dla mieszkańców nawet zachodniej Ukrainy, a już nie mówię o nas Polakach.
@Kagernak: wolę nazwę Konstatniówka (też jest poprawna, to samo jak Łsyczańsk - Lisiczańsk). Dokładnie chłopaki są w tych rejonach, jednak nie lubię określać gdzie dokładnie, zostawiam to na późniejsze publikację, gdy już ich tam nie będzie. Bezpieczeństwo innych pierwszy punkt w mojej robocie.
@Aguirre_gniew_brzozy: Niestety zawiodę Cię, jestem zwykłym szarym Mirkiem, który realizuje swoją pasję i zwyczajnie robię coś co wierzę. Jetem do bólu zwyczajny. Jeśli pytasz mnie osobiście, to tak, obrałem tę drogę już dawno temu i jestem profesjonalistą. Zajmuję się zawodowo między innymi filmem dokumentalnym w strefie wojennej. Ale nie jest to nadzwyczajnie, każdy może to robić, ty też, jak chcesz i masz ochotę. Pozdrawiam mocno)))
@mamabijeatataniezyje: zawiodę Cię Polakom, niestety piszę na telefonie z głupią automatyczną korekcją gdzie mam ustalony angielski, polski, ukraiński i rosyjski w tym samym czasie. często robi mi maskarę w wiadomościach. Mam jednak ważniejsze sprawy na głowie, niż zmiana oprogramowania. Sorry, więc za literówki, wiem to może byle jakie, ale proszę o wyrozumiałość. Dzięki. I będę starał się być dokładniejszy.
@zawek: będą już mim przekazałem pozdrowienia od Was, niektórzy mówią trochę po polski, jak Igor, którego zdjęcie wrzucam za chwilę na swojego mikrobloga
@hej_Joe: nie produkuje filmów na youtuba, tylko na potrzeby platform filmowych. Dlatego efekty zobaczysz niedługo. Narazie można śledzić działania dokumentalne i można zobaczyć urywki filmu na stronie mojego projektu MakeCoffeeNotWar.info albo na instagramie @MąkęCoffeeNotWarinfo gdzie w instastory na bierząco wrzucam info. Pozdrawiam!
Dzięki za pytania, będzie sporo misji ewakuacyjnych, bo o tym robię też dokument, więc postaram się coś wrzucać na bierząco.
@ms86 na insta: @make_coffee_not_war_info i MakeCoffeeNotWar.info - dużo filmuje pod dwa filmy dokumentalne, więc nie publikuję za dużo, do momentu aż zakończę - w sumie jeden film 8 lat drugi od 25 lutego 2022.
@ogotai nawet jeśli przeszło by mi to przez myśl, to uwierz mi, że są lokali są
@ogotai: no jak widzisz jestem słabo ogarnięty, dzięki ))) ograbiłem na montażu ile się dało, a było z tego ponad koło 100 godzin od 24 lutego. Dzięki i sza
Próbowałem to zrobić już 2 miesiące temu, podczas nieoficjalnego świętowania. Zostałem wyrzucony z tłumu. Nie lubią 'dziennikarzy'. Tym razem zmieniłem nastawienie. Zabrałem torbę z nazwą strony www, by podkreślić, że jestem niezależny. Zostałem zaakceptowany i stożyłem socjologiczne portrety fanów
Kolejny odcinek wideobloga z przebiegu mojej realizacji dokumentu o konflickice na ukrainie. Wyjeżdzam z Ługańskiej Republiki Ludowej i nocuje u bataliony Czernichov... jak zwsze wódka, smutek i nocne ostrzały....
Niestety, nie udało się Wam ywkopać, kikstarterowej akcji, na której zbierałem kasę na sprzęt do filmowanie, a później mił być sprzedany i kasa iść na dzieciaki z Donbasu. Mimo wszytsko nie poddaje się i kręce KOMÓRKĄ :) To historia zakręconych Kozaków...
Na imię mam Sebastian i jestem niezależnym filmowcem z Torunia. Właśnie przebywam w Donbasie na Ukrainie, gdzie realizuję dokument o konflikcie na Ukrainie. Nie poruszam problemów politycznych, tylko sytuację socjalną ludności po obu...
@Kopytko1: Nie jestem korespondentem. Rozumie, że „wiesz” bardzo dużo od tych „korespondentów” co się tam dzieje, to muszę Cię rozczarować, nikła wiedza. Sami Ukraińcy nie mają w ogóle informacji jaka jest tam sytuacja, za duża dezinformacja i propaganda w około.
Jak Polacy z dworca Warszawa Zachodnia widzą Ukraińców? Podróż polskiego dokumentalisty z MakeCoffeeNotWAR zaczyna się w Warszawie Zachodniej i kończy we Lwowie. Ale to dopiero początek... to cały akt który kończy pomoc humanitarna dla wschodniej Ukrainy.