@R2D2_z_Sosnowca: mam kota (lub kot ma mnie - są różne wersje) od ponad roku. Na początku tego roku, sąsiedzi też przygarnęli sierściucha i nasze koty nawet się zaprzyjaźniły. Kilka dni temu ich kot został potrącony przez auto - powiem Wam, że mojego kota nie widziałem tak przygnębionego. Cały czas głowa w dole, wszystko mu było jedno. Teraz trochę wraca do normy, ale cały czas jest smutny.
Mirki, moja własna #logikarozowychpaskow mnie dziś kompletnie dobiła i pozbawiła wszelkich złudzeń. Zakupiłam niedawno tablice suchościeralne do mojej nowej szkoły językowej. Tablice przyszły, wszystko spoko, ale okazało się, że bardzo ciężko zmazuje się pisaki dołączone do tablic. Kupiłam lepsze pisaki i gąbkę, to samo. Napisałam więc maila do sprzedawcy. Po godzinie telefon: - dzień dobry, to firma XXX, w sprawie tablic. Zdarzają nam się podobne wiadomości od osób, które
@portugalka: To wcale nie było jakoś super tragiczne, do prawdziwej logi różowych to się nie umywa. Np Co ci jest Nic Jak mogę cię pomóc chwila przerwy ... Ty w ogólę nie interesujesz się moim życiem.
@portugalka: Przyznam się, że miałem podobnie z termometrem cyfrowym - takim, co mierzy temperaturę na zewnątrz. Cały czas na wyświetlaczu były same ósemki i nie wiedziałem, co jest grane, jak go zresetować czy coś, ogromnie się dziwiłem, czemu te ósemki nie znikają nawet po wyjęciu baterii. Dopiero po kilkunastu minutach zauważyłem, że on ma naklejoną na ekranie naklejkę z tymi ósemkami.