Czy Wy też czujecie takie silne obrzydzenie do treści AI? Nie chodzi mi tylko o teksty, ale ogólnie wszystko — grafiki, piosenki itd. Coś, co miało w swoim założeniu ułatwiać pracę, mnie skutecznie ją tylko obrzydza. W paru firmach, w których całkiem niedawno pracowałam, regularnie korzystali z Chatu GPT i ja rozumiem, że czasami nie chce się (albo nie starczy czasu) napisać paru zdań do posta na Facebooka, ale wszystkie to już
@Maudee: Szczerze mówiąc, trochę Cię rozumiem. Sam też mam mieszane uczucia. Z jednej strony fajnie, że technologia potrafi ułatwiać życie i oszczędzać czas, ale z drugiej – jak wszystko jest pisane tym samym, bez emocji, to człowiek po prostu się od tego odbija. Czuć, że tam nie ma człowieka. Zauważyłem też, że im więcej tego jest w sieci, tym trudniej znaleźć coś naprawdę szczerego i oryginalnego. Może to właśnie dlatego
@Shokata: gratki ale takie dystanse to juz dzieci w gimbie biegaja jak juz chcesz sie chwalic to wez iron mana chociaz zrob a nie spamisz albo chociaz taguj #chwalesie a nie #wygryw bo kondycja gimnazjalisty to nie powod do przechwalek
Miesiąc temu ledwo dyszałem jak "biegłem" przez 1 minute a dzisiaj udało mi się zejść poniżej 40 minut przy 5km Wciąż marszobiegi, dla innych to pewnie 2 strefa - ale jednak super tak się patrzy na własny progres i nawet bez jakiegoś konkretnego celu jest motywacja #bieganie
@solejukowski: czemu sprawiam wrażenie, że nie wiem, co robię? Która część cię zdezorientowała? Ta, w której piszę, że wyciskam 22 kg, a jak się zmuszę, to 30? Co w tym dziwnego? Takie niesamowite to jest dla ciebie, że maksymalny ciężar, jaki można dźwignąć, różni się od tego, którym warto ćwiczyć? Co z tego, że dam radę podnieść 30, jak zrobię nim 3 powtórzenia? Wolę ćwiczyć takim ciężarem, którym mogę zrobić
Od dawna nie rysowałem. A to okazji brakowało, a to coś tam. W końcu okazja się nadarzyła i... zacząłem prawie dwa miesiące temu, by skończyć wczoraj. Zawiśnie u brata w domu na ścianie. Chyba że powie, iż wyszła lipa i rozpali tym w piecu ¯\(ツ)/¯ W każdym razie ołówek, format A3, Karlach, #baldursgate3 i to chyba tyle :)
Byłbym zapomniał, zrobienie dobrego zdjęcia i obróbka tegoż, by wyglądało to jakoś,
@davido-kun: dzięki, każda uwaga jest cenna :) Ogólnie powiem tak, z jednej strony stosunkowo niskie różnice w tonach to świadomy zabieg, bo chciałem postawić na maksymalny kontrast między postacią, a tłem. Nie mówię, że założenie, czy samo wykonanie tego założenia wyszło dobrze, bo jedna kwestia (podobnie jeśli chodzi o poziom detali tym niższy, im dalej od twarzy). Ale tu dochodzimy do drugiej kwestii - mianowicie na zdjęciu wypada to dużo
@koneser_progresywnego_discopolo: nie patrzyłem na to w ten sposób, ale tak, niestety muszę przyznać Ci rację. No ale nic, wygląda na to, że spędzę nad tym rysunkiem jeszcze trochę czasu i poprawię to i owo.
źródło: G1YNg7NbAAANWsU
Pobierz