Od kilku lat nie bawiłem się z Wami, bo za dużo było z tym stresu i nawet nie obserwowałem co tam się dzieje, a tu takie cuda. Myślicie, że jeszcze teraz jest okazja do fajnych wzrostów czy też jak tylko kupię to zacznie spadać?;)
W tamtym roku chciałem nieco zmodernizować swojego laptopa dokładając do niego nieco pamięci RAM, ale jakoś nie było wtedy czasu i odłożyłem temat. Nie interesowałem się tym zbytnio, a teraz ceny są jakieś kosmiczne przez AI. Chodzi o DDR4 i to jeszcze SODIMM tak więc mam wrażenie, że w tym przypadku taki wzrost cen to jakiś absurd. Wtedy myślałem o zmianie aktualnych 8GB na 2 kości 16GB, ale teraz to raczej zastanowiłbym
A jest sens w konfiguracji 8gb w pierwszym slocie plus 16gb w drugim slocie (łącznie 24gb)
@henkgreen: z przymusu (laptop 8GB lutowane) mam 24GB, no w syntetykach pamięci ram wyniki są trochę losowe... bo dual channel działa, po założeniu dodatkowej kości wydajność wbudowanej grafy amd praktycznie się podwoiła, jedyne co to te ostanie 8GB jest wolniejsze, ale to i tak lepsze niż mieć 16GB...
Myślę, że ogromna ilość psów jest jedną z przyczyn, przez które dzieci spędzają mniej czasu na dworze z rówieśnikami.
Kiedyś biegaliśmy z kolegami całymi dniami i nie kojarzę, żeby moi rodzice musieli codziennie myć nam buty i ubrania z psiego gówna. Teraz nawet na śniegu nie ma gwarancji, że dziecko wróci czyste, a co dopiero w lato.
Pogryzienia to tylko jeden z wielu powodów, przez które obecna sytuacja to jakaś patologia i
Już od jakiegoś czasu szukam laptopa dla dziecka i niestety w większości przypadków nie jestem w stanie znaleźć recenzji modeli, które są dostępne w sklepach, dlatego potrzebuję Waszej pomocy. Chodzi o coś w cenie mniej więcej 2500 zł, ale budżet mogę zmienić, jeśli będzie warto.
Głównie chciałbym, aby ekran miał w miarę dobre odwzorowanie kolorów i nie męczył oczu oraz żeby bateria nie padła całkowicie po roku używania. Może
@Gajwer2: Zanim napisałeś zdążyliśmy zdecydować się na Asus Vivobook z ekranem OLED, a szkoda, bo propozycja wydaje się całkiem sensowna, no i ekran jest matowy. W Vivobook klawiatura wydaje mi się też dość średnia jeśli chodzi o komfort pisania, ale może to kwestia przyzwyczajenia ;)
Rynek wtórny dla nieruchomości to też jakiś absurd. Jak patrzę na oferty to niektórzy sprzedający chyba za długo przebywali na słońcu, skoro stare mieszkania w tragicznym stanie (nazywane nawet apartamentami) wystawiają za ceny podobne do rynku pierwotnego, gdzie aby w ogóle doprowadzić coś takiego do stanu używalności, trzeba by włożyć drugie tyle. A najlepsze jest to, że cały czas dostosowują ceny, mimo że do tej pory nie udało się sprzedać tego syfu
@adam_ps a jeszcze jak sprzedają biura nieruchomości to do tej ceny dolicz jakieś 2% prowizji dla pośrednika, mimo że jedyne co zrobił to wrzucił ogłoszenie do neta i pokazał ci łaskawie mieszkanie.
@adam_ps: Rynek wtórny jest tragiczny w naszym kraju. Nawet jeśli nie jest to rudera do generalnego remontu, to i tak bardzo rzadko trafia się mieszkanie, które mogłoby ci się zwyczajnie spodobać. Nawet dopiero co wykończone mieszkania często są robione na o-------l i zwyczajnie dochodzisz wtedy do wniosku, że lepiej już wziąć stan surowy i zrobić po swojemu. To nie jest przypadek, że ludzie pchają się w rynek pierwotny. Na wtórnym
Możecie polecić jakąś w miarę tanią, nową lornetkę dla 10-letniej córki przeznaczoną głównie na górskie wypady? Nie mam żadnego doświadczenia, a chciałbym kupić jej coś, co nie będzie jakimś badziewiem. Raczej nic wielkiego i ciężkiego, ale fajnie jakby obraz był jasny i ostry :)
Myślałem o tym, aby wydać na to maksymalnie 300-400 zł. Czy w tym budżecie da się kupić coś sensownego?
Niektórzy nieźle się uparli na dodawanie wpisów obrażających innych użytkowników. Ja myślę, że większość ludzi posiadających akcje GME zdaje sobie sprawę, że kurs może polecieć w kosmos lub przynajmniej bardzo wysoko, ale może też pozostać na tym poziomie, a nawet spaść bardzo nisko. Szanse są wciąż dużo wyższe niż w loteriach. Na giełdzie nawet idiota z odrobiną szczęścia może zarobić miliony idąc za innymi, a super inteligentna osoba może stracić całkiem sporo
@archi3: Chodzi mi raczej o sytuację przedstawianą w mediach, itp. Tam wygląda to tak, jakby wszyscy Ci mali inwestorzy wpakowali się w coś, co da im tylko straty. Czy może tak być? Oczywiście, że tak. Może być tak, że to właśnie wszyscy Ci mali inwestorzy zostali odpowiednio zmanipulowani, aby myśleli, że mają jakieś szanse na wygranie z Wall Street, a tak na prawdę znowu są ogrywali. Może być też jednak
Czasami zastanawiam się, jaki jest w tym wszystkim sens, skoro spółki zajmujące się zupełnie innymi tematami mają niemal identycznie wyglądające wykresy. Jak możnemy wierzyć, że mamy jakikolwiek wpływ na kurs?
Zdziwiłbym się, gdyby nie wykorzystano okazji do pokazania, że nic nie jest w stanie ruszyć kursem, ale bardziej wiarygodnie byłoby moim zdaniem, gdyby kurs trzymał się w okolicach 40$. W tym przypadku bardziej "spodziewałem się" raczej wzrostu, a nie takiego spadku. Nagle znalazło się tylu chętnych do sprzedaży? Taaa...
Nawet jeśli grubas ma nieciekawą sytuację to co stoi na przeszkodzie, aby przestawić to inaczej? Nie trzeba daleko szukać, aby znaleźć przykłady na
I tak nie wchodzę tu za często, ale chyba czas na jakiś czas (aż zacznie wzrastać ;)) całkowicie przestać obserwować pojawiające się na tym tagu wpisy, bo po takich spadkach już wiem, jak będzie to wyglądało. W sumie jest to nawet zabawne, jak niektóre obecne tutaj osoby czują się dowartościowane, że ich mądrość i doświadczenie pozwoliły im przewidzieć zachowanie kursu. Później znowu zacznie wzrastać, a oni wpadną w stan hibernacji do kolejnych
@adam_ps: w sumie ten tag wygląda tak, że jak tylko kurs spadnie, to szczury się zlatują mówiąc "a nie mufiłem!", potem rośnie i znów znikają i tak w kółko
@adam_ps: trzeba było inwestować w HOOD jak szury mówiły i teraz można by było spać spokojnie i nasze pieniążki byłyby bezpieczne... A nie, czekaj... O boże, ...
Najwięcej postów dodają tutaj Ci, którzy wyśmiewają posiadaczy akcji GME. Normalni ludzie w większości olali temat i po prostu czekają, aż coś się wydarzy, a Wy cieszycie się jak dzieci i przytakujecie sobie, jacy to z was świadomi inwestorzy :) Musicie chyba cały czas obserwować kurs, bo tylko zacznie spadać i od razu wychodzicie z ukrycia. Nie wiem, kto jest bardziej śmieszny.
Równie dobrze kurs może być męczony. Jakoś od roku nie
są niedorozwinięci, bo tak to trzeba nazwać, żeby wybrać sobie jakąś firmę, obserwować tag, śledzić wiadomości o niej i codziennie sprawdzać kurs, ale nie po to, żeby kupować albo shortować jej akcje, tylko po to, żeby móc wyśmiewać ludzi którzy w to inwestują. To trzeba nie
Zabawne jest to, że niektórzy obecni tu użytkownicy nieustannie wyśmiewają posiadaczy akcji GME, podczas gdy sami tracą ogromną ilość czasu na dodawaniu tych wpisów, szukaniu argumentów na poparcie swoich teorii, itd. :) Jeśli nie dostajecie za te wpisy kasy to sam nie wiem, kto powinien kogo wyśmiewać :) #gme
Po wzroście ze stycznia 2021 mieliśmy spadek w okolice 40$, później wzrost do 350$, spadek do 120$, znowu wzrost do 350$ i teraz spadek w okolice 100$. Dlaczego miałbym więc uwierzyć, że to już koniec zabawy?:) #gme
@adam_ps: Polacy powinni najbardziej być świadomi tego xD Przecież prawie identyczny przykład mamy w państwie, spójrz na pis. Robi co chce, podsłuchy, rok temu afera maseczowa na kilka milionów, które nie miały certyfikatów itp. I co ? Ktoś siedzi ? Te pieniądze zostały oddane komuś ? Halo sasin ? Życie nie jest takie piękne (-‸ლ)
Mam wrażenie, że niektórzy tutaj tylko czekają na spadki kursu, żeby później pisać o tym post za postem. Czujecie się przez to jakoś dowartościowani, czy co? Dlaczego nie było was tutaj, kiedy wzrastało? Przecież mogliście pisać, że zaraz spadnie, itd., a jednak tego nie robiliście. Czyżby nie było wtedy tej pewności siebie?
Kurs może wzrosnąć, a może nawet spaść bardzo nisko, ale jak już widzieliśmy, nie musi być to trwałe. Zarówno Wy możecie
@2fac: Okej, może masz rację z tym, że piszecie też przy wzrostach, ale jak wytłumaczysz w takim razie fakt, że w ciągu tygodnia właścicieli zmieniło około 25mln akcji? Spanikowani użytkownicy Reddita sprzedawali twardszym użytkownikom Reddita? Jakoś ciężko mi w to uwierzyć ;) Jeśli jest jak twierdzicie, GME nie jest nic warte i powinno spaść to zapewne grubi gracze wiedzą o tym dużo lepiej, więc zakładam, że to drobni akcjonariusze robią
#gielda