Rozumiem, że w razie gdyby jeden grubas nie był w stanie odkupić akcji to kolejni muszą, ale jak miałoby to wyglądać od strony prawnej? Wszyscy liczą na to, że kolejnego dnia będzie squeez, ale przecież grubas musi mieć kasę na koncie, żeby dostali ją ludzie, a przecież nie powie kolejnemu "przelej mi kasę, bo mi brakuje". Obawiam się, że to może się ciągnąć i ciągnąć.
#gme
#gme












Z drugiej strony nie nastawiałbym się na konkretną datę, a już na pewno nie sugerowałnym się premarketem, aftermarketem,