Czy są jeszcze w kraju jakieś w miarę "dzikie" rzeki na 5-6 dniowy spływ? Przez dzikie rozumiem takie z przenioskami, drzewami w korycie, bystrzami, starymi jazami plus pozbawione baz biwakowych, wiat, pryszniców, zabudowanych palenisk? Pływam już dość dlugo i zaczyna mi brakować elementu przygody, rzek jak 20 lat temu kiedy kajakowanie turystyczne nie było jeszcze tak skomercjalizowane... Podrzućcie proszę jakieś perełki.
Wywalamy Probierza i co dalej? Patrząc na to co się dzieje przez ostatnie parę lat w polskiej piłce to albo znowu zagraniczny bajerant, który NIC nie zmieni bo nikt o zdrowych zmysłach z dobrymi intencjami tej reprezentacji nie przejmie albo taka sama miernota z polskiego podwórka wszyscy co by się jakkolwiek nadawali i nie są spaleni raczej nie wezmą też tego bo mają po prostu lepszą sytuację w klubie co są aktualnie.
#rosja #wojna #nato #litwa #lotwa #estonia Jak podaje TASS: Szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow zauważył, że te trzy kraje bałtyckie nie mają niezależności politycznej i są jedynie marionetkami w rękach europejskich gigantów.
Jakbym słuchał Mołotowa podczas rozmów z Ribbentropem w 1939...
"Nawet kilkanaście kilometrów długości mają korki w rejonach przejść granicznych z Niemcami. Sytuacji w rejonie przygranicznym przyglądał się dziennikarz RMF FM Beniamin Kubiak-Piłat."
Podczas festiwalu ZORZA w Poznaniu zakazano wnoszenia własnej wody. W środku nie działały terminale płatnicze, więc nie można było kupić nic do picia xD Zorganizowano darmową wodę, do której nie można było się dopchać.
Aktualnie jestem na Wgt w Lipsku, na teren festiwalu i camp kazdy skrzynkami wnosi p--o z pobliskiej hurtowni, a ja gorzale ze sklepu na pozniej,jest spokojnie, zabawa do 6 rano przez 4 dni. Mozna?
W Gdańsku powinna powstać jakaś szkoła polityków np. Wyższa Szkoła Prezydencka albo chociaż podstawówka polityczna ze specjalnościami prezydent oraz premier.
Wiecie co mnie najbardziej w-----a w tym kraju? Że gdzie się nie popatrzysz, gdzie nie pójdziesz, gdzie się nie obrócisz tam zawsze będzie Żabka, Lidl, Dino, Biedronka a w każdej możliwej wolnej przestrzeni miedzy nimi najebią paczkomaty od każdej możliwej firmy.
3 lata współpracy, 35 lat na karku, zgłosił się jako grubasek który brał już wszystko w dużych dawkach, a nie było po nim widać, dostał sam test.
Potem większość czasu na delikatnym cyklu test + prima +gh, czas leciał, on cisnął, zbudowaliśmy kupę mięsa, a za 4 tygodnie nieoczekiwanie zadebiutuję w Sopocie.
Wpierw p--o z sokiem imbirowym na pobliskiej gieldzie z wystawkami, potem setunia w parku nastepnie odoalam 40 letnia wieze Technics z 12 suwakami na kazdym kanale i wchodzi 400 Watt mocy wtedy wygrzebuje cos z kolekcji kilku tysiecy cd .....Oto Slowo Panskie Narodzie Zniewolony https://youtu.be/7R3YeVQgqj4?si=gkZ_UYRWBhVexN59
W sumie to zabawne jest, Jest sobie taki Batyr - wyciągnięty z kieszeni pisowskiej kryształowy człowiek. Dlaczego kryształowy? Bo pewnie szukali kogoś, kto nie będzie w nic umoczony, na którego nie wyjdzie żaden syf. No i znaleźli. I tak się zastanawiam. Przecież gdyby Trzaskowski chociażby nie ustąpił miejsca kobiecie w autobusie to już by wszyscy po pisowskiej stronie srali żarem i gotowali go jaki to cham i prostak. Tymczasem jak to wygląda? Największy syf jaki
Czy są jeszcze w kraju jakieś w miarę "dzikie" rzeki na 5-6 dniowy spływ? Przez dzikie rozumiem takie z przenioskami, drzewami w korycie, bystrzami, starymi jazami plus pozbawione baz biwakowych, wiat, pryszniców, zabudowanych palenisk? Pływam już dość dlugo i zaczyna mi brakować elementu przygody, rzek jak 20 lat temu kiedy kajakowanie turystyczne nie było jeszcze tak skomercjalizowane... Podrzućcie proszę jakieś perełki.