Tadeusz Różewicz i Józef Mackiewicz znaleźli się w gronie kandydatów do literackiej Nagrody Nobla w 1975 roku. Informacje te ujawniono po 50 latach, zgodnie z zasadami Akademii Szwedzkiej. Ostatecznie nagrodę otrzymał włoski poeta Eugenio Montale.
Miraski, gruntuję właśnie ściany i sufity w nowym domu. Tynk gipsowy bez gładzi czy szlifowania. Jak wysechł tak maluję. Pokoje gruntowałem 2 razy i są ładne białe z minimalnymi prześwitami gdzieniegdzie, teraz gruntowałem salon pierwszy raz. Mam dylemat i dwa stronnictwa. Gruntuję farbą gruntującą śnieżka i jedna strona mówi, że ściana powinna po tym być biała więc jak się przebija beż/brąz tynku to jest za cienko. Druga strona mówi, że to normalne,
Opole, pierwszy raz zimą i spore zaskoczenie, bo obawialiśmy się tego. A to świetne miejsce na 1 dzień. Polecamy wyspy Bolko i Pasiekę. Warto zobaczyć Wieżę Piastowską, Skwer Artystów, Stare Miasto, koniecznie Muzeum Polskiej Piosenki, gdzie można spróbować swoich sił w budce nagraniowej...
Tl;dr @chybaDapi czyli organizator #wykopaka wręczył mi prezent osobiście! :D
Mamy wygranego w kilku konkurencjach w tegorocznej wykopace: 1. Największy prezent – dwa konkretne ładnie opakowane kartony, które nie mieściły się w paczkomacie, 2. Najhojniejszy Mikołaj całej edycji, 3. Najodważniejszy Mikołaj – przyjął zaproszenie do mojego domu na
@Y__i: Sztuczna inteligencja choćby się starała to by nie wygenerowała takich absurdów No ale fakt że ktoś ultra techniczne poddasze stara się przystosować na cele mieszkaniowe xd
Jestem pierwszy raz na wakacjach za granicą, padło na Egipt. W hotelu usłyszałem parę mówiącą po polsku. Myślicie, że warto podejść się przywitać, że ja też z Polski żeby im było raźniej?
21 LAT OD PREMIERY PIERWSZEGO ODCINKA "ZAGUBIONYCH". SERIAL. KTÓRY ZMIENIŁ TELEWIZJĘ. NA ZAWSZE
No przecież to był kosmos. 2004 rok, ABC wypuszcza pierwszy odcinek i nagle telewizja przestaje być taka sama. „Lost” to był event, rozmowy w szkole, na uczelni, w pracy. Wszyscy mieli teorie. Smok? Obcy? Eksperyment rządowy? A może, hehe, czyściec? To była epopeja w odcinkach, cliffhanger gonił cliffhanger, a fora internetowe pękały od analiz. Bo jeszcze istniały.
Nostalgłem
MotoGP 2