@panKrzysztofKrawczyk: Kiedyś trojana trzeba było sobie ściągać przez wiele dni z neta, denerwować się, że źródła znikają, zostawiać kompa odpalonego na noc, żeby ściągał, przeczytać instrukcję instalacji i tak dalej.
Teraz trojany masowo wysyłane są mailem, więc już nie trzeba być uber hackerem, żeby dać się zaatakować. Technologia poszła tak do przodu, że Grażyny też są narażone.
Teraz trojany masowo wysyłane są mailem, więc już nie trzeba być uber hackerem, żeby dać się zaatakować. Technologia poszła tak do przodu, że Grażyny też są narażone.



















#heheszki
źródło: temp_file7926943280055520171
PobierzCzterdziestolatkowie też.