Mirki i Mirabelki z #rower trzymajcie za mnie kciuki. Właśnie zaczynam podróż na start #pomorska500 . Jutro z rana jadę pierwsze w życiu ultra. Stresik jest, #triban dzik jest, forma chyba też jest więc jestem dobrej nadziei.
@brick_in_the_wall: Powodzenia Mirek. Nie wiem jakie masz zalozenie, ale dociagnij do remizy na ok 250km, tam troche kimy, regeneracji i jedziesz do mety. Kaszuby troche zmęczą, ale dasz rade. No i najwazniejsze. Jedz swoim tempem i trzymaj się swoich założeń :) To dlugie zawody, duzo rzeczy może się zdarzyć :)
W porównaniu do większości wykopków jestem starym pierdzielem. Zasiedziałem się tutaj, bo w głębi duszy cały czas czuję się nastolatkiem, pomimo tego, że czterdziestka już dawno minęła. Poza tym wykop i mirko pozwalają mi zrozumieć co mówią i czym żyją moje nastoletnie córki. Rzadko się udzielam, ale pozwólcie, że coś Wam przekażę.
Dobrze pamiętam lata 80-te i 90-te. Szarość, brak perspektyw, strach moich rodziców przed bezrobociem, życie od wypłaty do wypłaty. Pamiętam czasy,
@Lokalny_Kacyk: na szczęście wykopkowi eksperci od tez typu: "nic nie róbmy, nie wychylajmy się to Putin nas zostawi" moga sobie co najwyżej pisać swoje głupot w necie, na tym się kończy ich sprawczość.
Od prawie 2 lat żyje sam dla siebie po tym, jak żona wykręciła mi emocjonalnego fikołka w tył i zaszła w ciąże ze swoim "kolegą" z Francji. Tydzień temu miało być ogłoszenie wyroku w sprawie o zaprzeczenie ojcostwa. Czekam na ten list z sądu jak na zbawienie, będę mógł wtedy wnieść pozew o rozwód (sprawy rozwodowe są "pauzowane" z automatu jeśli toczy sie równocześnie sprawa o zaprzeczenie ojcostwa) ale czemu to takie
@xduchux: jedyne co to bierz rozwód, zaprzeczaj ojcostwu i pod żadnym warunkiem nie wracaj do niej - żadne przepraszam ani miłe słówka - pozbądź się problemu i obciążenia
Wróciłem po dobie. Dzień na karetce noc w dyspozytorni. Nawet nie wiem co Wam napisać. Ludzie godzinami czekają na karetki (w całej Polsce), bo te są w kolejkach pod Sorami, które nie są przygotowane na napływ tak dużej ilości pacjentów z objawami covida. Ilość wezwań jest nieprawdopodobna. Do duszności u osób z covidem, do pacjentów z pełnymi objawami i dusznością, do osób w kwarantannie. Po każdym takim wyjeździe karetka jest wyłączona na
@taktoto: zwyczajnie nie rozumiem dlaczego rozdawanie czegoś i jednocześnie reklamowanie aukcji charytatywnej jest złe. Dodatkowo zastanawia mnie jaki jest sens w obraźliwym ostrzeganiu mnie przed dodawaniem tagu cebuladeals i dodawanie tego samego tagu.
Pod koniec kwietnia tego roku wbiłem pierwszą łopatę w ziemię pod budowę mojego domu. Nie jestem informatykiem 15k, więc plan był prosty robię jak najwięcej samemu, ale korzystam z dobrej jakości materiałów. Nigdy wcześniej nie miałem styczności z budowlanką a wiedzę czerpię od znajomych fachowców i Internetu. Dom szkieletowy wg. projektu znalezionego w sieci, 97m2 z możliwą adaptacją poddasza ok 45m2.
@redwoj: Drewniany dom? xD Chłopie, ześle wam pierwszy lepszy wiatr i zmiotę to dziadostwo jak w biblijnej przypowieści o wilku i trzech małych świnkach. Tylko cegła.
1. Projekt budowlany to podstawa. Nie kupujcie gotowca bo "promocja" i "tanio". Olej wizualizacje - one zawsze wyglądają pięknie. Nie zwracaj uwagi na podane koszty budowy - zwykle są zaniżone. Dlaczego? Ano dlatego, że projekty gotowe mają się sprzedać, a to właśnie niska cena budowy zachęca do kupna.
2. Jeżeli projekt gotowy odpowiada w 95% - kupujcie. Zapłacicie niewiele za adaptację. Uwaga: szukajcie architekta - konstruktora. Projekty gotowe są
@chafer: ja bym w zasadzie dodał jeszcze to co zawsze mówię przy mieszkaniach - nie bać się urządzania "na raty" - nie w sensie finansowym (( ͡°͜ʖ͡°)) a organizacji - nie trzeba się wprowadzać do domu, który już ma figurki poustawiane na półkach, można zrobić łazienki kuchnie i, mieszkajac na kartonach, miesiąc po miesiącu wyposażać kolejne pomieszczenia - to pozwala obniżyć kredyt albo zachować
@chafer: Wizualizace wyglądają dobrze i gotowe budynki wyglądają dobrze. Problemem są inwestorzy, którzy tną koszty na materiałach i tutaj traci się dużą część efektu. Architekt to taki twór, który jest zbyt homo aby być inżynierem i zbyt hetero aby być projektantem mody. Taki rak budownictwa.
Generalnie wszystko, można skrócić do dwóch rzeczy: 1) Nigdy i niczego nie robić bez podpisanej
Udało się - Nosacze okazały się bardzo chętne do współpracy po niemrawym początku ;)
zwykle czasem dość ciężko je wyhaczyć na małej odległości, lubią bujać się wysoko w koronach drzew, ale zdarza im się podejść bliżej i miałem sporo czasu, by cyknąć im kilka fotek. Niestety, nie udało mi się spotkać jakiegoś młodzika - raczej starsze osobniki.
Nie jestem ekspertem od zdjęć, więc proszę o wyrozumiałość :) Kilka fotek można obejrzeć tutaj na
Klasyczny przypadek dziecka u mojej żony w gabinecie logopedycznym. ma 3-4 lata, nie mówi, ale by pani widziała, jak ana tablecie sobie radzi. - A od kiedy ma tablet? -No jak już miał rok, to miał, a bajki jak go interesują...
Jaki jest szok i niedowierzanie, gdy się okazuje, że wspomniane rzeczy są przyczyną braku mowy... a do tego oczywiście brak interakcji z rodzicami, bo do rozwoju mowy jest to konieczne, ale
@pogop: ja w ogóle nie rozumiem, jak można tak malym dzieciom dawać do ręki elektronikę... Ok, smartfony, tablety itd sa dziś częścią życia i nie da się dziecka trzymać w oderwaniu od nich, jakaś tam styczność zawsze będzie. Ale wreczanie takiemu maluchowi tego typu sprzętu?
po co ludzie sobie robia dzieci, skoro chcą się ich potem pozbyc za pomoca elektroniki? Wiem, że to kusi, czasem pewno można ulec na chwile
źródło: comment_1655266127UCbVo2xBLdasT0ma0g2wP7.jpg
Pobierz