Mongoł, shot wymyślony na Politechnice Śląskiej: lany do kufla o pojemności 0,5 litra, 1/3 coli, 1/3 piwa, 1/3 wódki - lane po łyżce tak aby warstwy się nie zmieszały. Jak na shota przystało pite na raz po uprzednim odebraniu symbolicznego plaskacza w twarz od kolegi. Wypicie 3 mongołów podczas imprezy i nie odpadnięcie skutkuje wejściem do elitarnego grona "Mongolii". Pozdrawiam.

psposki











