Dobra, dzisiaj raczej coś z co obraża wieloryby oraz coś o podróży rodziny Januszów ( ͡°͜ʖ͡°)
W dyskotece zagadała do mnie gruba laska. Po chwili rozmowy zeszło na to, że wczoraj miałem urodziny: - Wszystkiego najlepszego przystojniaku. Czy jak pojedziemy do Ciebie, to sprawisz, że sięuśmiechnę?
Bulwary były całe pod wodą, poziom Wisły sięgał mostu Dębnickiego. To właśnie wtedy poziom wody w Krakowie był rekordowy, w 1997 był niższy. Jedną z przyczyn wysokiego stanu wody były zerwane 50 tonowe barki, które popłynęły sobie aż do stopnia wodnego Dąbie i częściowo blokowały swobodny przepływ wody.
Co ciekawe normalny poziom wody w Wiśle jaki widzicie na co dzień, jest sztucznie wypiętrzony właśnie przez śluzy
Zauważyłem, że poprzednie żarty poległy z bardzo minimalną ilością plusów, więc postanowiłem was kuźwa zmotywować do tego, byście dali mi plusa. I nie tylko przy wpisie, lecz też i w komentarzu, a teraz odmaszerować i plusować, bo inaczej kotek zamieni się w sorbet.
Mój kumpel zostawił ostatnio u mnie laptopa. Laptop leżał sobie spokojnie na dywanie, dopóki do pokoju nie weszła moja babcia i nie postanowiła użyć go jako wagi. Okazało się,
moim najgłupszym pomysłem przy robieniu mapki do doom było to że postanowiłem sobie że narysuję sobie wszystkie tekstury sam. W ten sposób chcę zrobić kilka efektów które od dłuższego czasu chodzą mi po głowie - w szczególności wodę oraz deszcz.
Do tego kolorowe oświetlenie którego w klasycznym doom nie ma i założeniem zachowania kompatybilności z obecną oficjalną wersją która tez go nie ma.
Całą akcję osadziłem w wczesnym rankiem w fikcyjnym środkowoamerykańskim
@dqdq1: zajebiście. ja boomer i doom2 był moją pierwszą prawdziwą grą na pc, i podzielę się coolstory z dzieciństwa skoro jesteśmy w temacie. miałem jakieś 13 -14 lat i grałem w dooma 2 (rok 1996 może jakoś tak) i bardzo marzyłem o robieniu własnych mapek ale nie miałem pojęcia jak to robić i raz do jakiegoś czasopisma (top secret? secret service?) były dołączone mapki z konkursu na mapy i jedna
#heheszki #pornografianawesolo Żona zabawia się z kochankiem, gdy nagle słyszy zgrzyt klucza w zamku. Przerażona zaczyna się modlić: - Boże spraw, żeby czas się cofnął o godzinę! Nagle słyszy głos z góry: - Dobrze, ale kiedyś utoniesz.
#gownowpis
źródło: 2024-04-12_22h18_24
Pobierz