#anonimowemirkowyznania Po ponad dziesięciu latach w związku, dopadło mnie zauroczenie kolegą (╥﹏╥)
Wiem, że w świecie wykopków to od razu oznacza, że zaraz się puszczę, ale muszę was rozczarować. Nie wszystkie loszki to koorwy. Ograniczyłam kontakty z kolegą do minimum, bo czułam, że chemia między nami narasta dwustronnie. On nie ma nikogo, więc jest "czysty", ale dla mnie to jest dość szokujące doświadczenie, bo przez te wszystkie
@AnonimoweMirkoWyznania:Nie ma nic dziwnego w tym, że inni ludzie nam się podobają. Kwestia tego, co cenisz sobie bardziej - chwilowa zapewne ekscytację czy stabilny, wartościowy związek. Nie bez powodu mówią, że miłość to decyzja :) jesteś w momencie takiej decyzji i tyle. Dobrze zrobiłaś ograniczając kontakty do minimum. Ja, będąc w podobnej sytuacji, dodatkowo powiedzualam mojemu partnerowi (wtedy jeszcze narzeczonemu, teraz mężowi), o tym jak się czuję. Było to w
#oswiadczenie #glownawpigulce Mirki mam już dość, dzisiaj po 16 składam wypowiedzenie bo w tym Januszexie od tygodnia nie ma podwyżek a Aneta zmienia temperaturę na klimatyzacji. Jak będzie zainteresowanie to po 17 opiszę co i jak. Na godzinę 18 mam rozmowę o nową pracę w #programista15k tak więc proszę o plusika na odwagę. PS. Sąsiad nie wynosi śmieci. Wpisy pod nowym tagiem.
Jako, że dzisiaj mija 80 lat od wybuchu II wojny światowej to wpadłem na pomysł, że zawołam wszystkich plusujacych ten wpis 2 września 2025 roku na 80 rocznice zakończenia II WŚ.
Zobaczmy ilu z nas przetrwa ten okres 6 lat na wykopie ( ͡°͜ʖ͡°)
Po ponad dziesięciu latach w związku, dopadło mnie zauroczenie kolegą (╥﹏╥)
Wiem, że w świecie wykopków to od razu oznacza, że zaraz się puszczę, ale muszę was rozczarować. Nie wszystkie loszki to koorwy. Ograniczyłam kontakty z kolegą do minimum, bo czułam, że chemia między nami narasta dwustronnie. On nie ma nikogo, więc jest "czysty", ale dla mnie to jest dość szokujące doświadczenie, bo przez te wszystkie
Kwestia tego, co cenisz sobie bardziej - chwilowa zapewne ekscytację czy stabilny, wartościowy związek. Nie bez powodu mówią, że miłość to decyzja :) jesteś w momencie takiej decyzji i tyle.
Dobrze zrobiłaś ograniczając kontakty do minimum. Ja, będąc w podobnej sytuacji, dodatkowo powiedzualam mojemu partnerowi (wtedy jeszcze narzeczonemu, teraz mężowi), o tym jak się czuję. Było to w