Cześć! Przedstawiam Wam prezent, który przygotowałam na Święta Bożego Narodzenia dla mojego niebieskiego. Kiedyś powiedział mi, że relaksuje go pastowanie butów. Pierwszą ideą było samo kupienie kosmetyków premium i prawideł, a następnie dokupiłam używaną walizeczkę na znanym portalu i dorobiłam tasiemki (klejone pistoletem na gorąco). Moja mama uszyła ze starych prześcieradeł bawełniane szmateczki do polerowania. Więcej zdjęć w komentarzach. Trochę #chwalesie #majsterkowanie #buty #butyboners
@piornik_z_sarenka porównania niestety jeszcze nie mam bo używałem tylko tych z kulką i niestety po ponad roku to już wygląda nie najlepiej. Planuję teraz kupić nowe buty już z prawidłami z prawdziwego zdarzenia.
@s_t_u_l_e_j @wamaga @Morf @Zycia_sens Skończcie powtarzać prawdy przeczytane na jakiś gównianych stronach. Każdy powtarza że to jest legalne bo tak było kiedyś każdemu wygodniej i te słowa krążą w internecie bez końca. Zapytajcie jakiegoś prawnika. Zgodnie z orzeczeniem rzecznika UE z 2014 roku dozwolone użytek osobisty mamy wtedy gdy skopiujemy dzieło na własny użytek z legalnego źródła. Czyli możesz sobie zrobić kopię płyty, nagrywać film w kinie kamerą,
@wamaga Piractwo nie jest ścigane z urzędu. To znaczy że jeśli oglądasz nielegalnie nie Polski film to raczej nie zostaniesz pociągnięty do odpowiedzialności bo nikt ze ze Stanów nie będzie miał na tyle cierpliwości gdyż to on będzie musiał wskazać kto według niego używa jego filmów nielegalnie. A to jest czasochłonne i w zasadzie opłacalne. Natomiast warto zauważyć że Polskie filmy są bardzo często blokowane na cda itp.
@Krupier W podlinkowanym artykule mamy powiedziane że są to odpowiedzi Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Nie znam się na tych sprawach ale wydaje mi się że rzecznik jedynie wydał ten artykuł ponieważ nie była to sprawa tylko zwykłe pytania do trybunału więc zostały zadane za pośrednictwem rzecznika.(?)
Problem w tym, że internauta tak naprawdę nie jest w stanie zweryfikować, czy coś pochodzi z legalnego źródła, czy nie. Musiałby za każdym razem kierować zapytania do serwisu udostępniającego film, czy ustalać właściciela praw autorskich. Ciężko jest więc przypisać ściągającemu film winę (umyślną bądź nieumyślną), a to jest podstawą odpowiedzialności. W praktyce więc, żadnych postępowań wobec oglądających/ściągających nie ma. Nawet właściciele serwisów, gdzie są umieszczane filmy nie są w stanie sami zweryfikować,
@rudy2007 Słuszność w każdej sprawie ma ten kto ma lepszego prawnika. Ja osobiście nie jestem żadnym ekspertem. Jednak ze względu na mój zawód muszę co nie co wiedzieć na ten temat. Wszystkie posty oparłem o wiedzę którą wyniosłem z rozmowy z radcą prawnym dr. Ewą Laskowską która specjalizuje się w ochronie własności intelektualnej. http://bartakalinski.pl/zespol/ewa-laskowska/