W poprzednim wpisie przedstawiłem swoją kolekcję #ksiazki dotyczących #blackpill, #zwiazki i #przegryw, ale wypadało też coś przeczytać. Na pierwszy rzut poszła najbardziej poważna z nich, czyli monografia Uniwersytetu Warszawskiego "Biologia atrakcyjności człowieka". Książka wydana w 2009 roku, ale to paradoksalnie może być jej zaleta, bo pokazuje, że pewne trendy nie są nowe (czy tym bardziej nie są wymysłem inceli), a są zauważane od dawna. W komentarzach do tego wpisu zaprezentuję ciekawsze fragmenty.
@nightmaar: przecież nikt nigdy nie twierdził że kiedyś brzydcy partnerzy byli preferowani, kto tak mówił? Jedynie kiedyś prawdą było że kobiety nie miały wyjścia i musiały się na kogoś zdecydować bo życie singielki nie było preferencyjne, a dziś dziewczyny żyją całkiem dobrze jako singielki i one wolą to niż być z nieatrakcyjnym.
Kupiłem sobie realistyczną lalkę erotyczną i całkowicie odrzucam wiązanie się z dziewczynami. Ostatni raz pisałem z jakąś w 2019 roku i międzyczasie w pracy próbowano mnie 2 lub 3 razy zeswatać, ale odrzuciłem te propozycje. Jedna była nawet całkiem całkiem taka 6/10, ale po prostu z zasady - nie jarają mnie związki i wspólne spędzanie czasu z babą byłoby dla mnie nęką.
Niby jak alienowana jednostka przez 20 lat ma wejść w związek?
@Kotki_Telemarka: najlepiej to by było nie szukać związku. Przez 20 lat nic się nie udało czyli nie masz do tego talentu. Ale dobrze by było nie unikać ludzi, nie unikać kobiet.
Wpadłem na pomysł czy nie dołączyć do jakiejś piramidy finansowej jak frajerzy spod tagu. Nie dla hajsu, a zeby wyjść do ludzi. Bo jestem #neet , ale hajs mam i siedze w domu tylko #przegryw
Marzyła mi się koreańska chiliderka, albo japońska, albo w ogóle kobieta z tych dwóch krajów. Skończyło się na Filipińskim femboyu młodsza ode mnie o 8 lat, ale c--j nie narzekam. #przegryw
Ja na PUA i robienie z siebie frajera zmarnowałem rok i wstydzę się tego
@Schwarzfahrer: PUA oszustwo bo jeśli musisz się tego uczyć to nie zadziała. Jeśli masz naturalnie taką charyzmę to wtedy działa, ale nauczyć się tego nie da.
Jak mnie w-------ą starzy. Opowiadam im jakieś sytuacje po prostu żeby z siebie wyrzucić co mi na sercu ciąży, a oni dają jakieś z-----e rady na o-------l. K---a chciałem się tylko pożalić, a nie słuchać g---o wartych rad. I mi jeszcze tłumaczą jak upośledzonemu jak działa świat.
Dorastałem w domu, gdzie nie mieliśmy toalety. Przez pierwsze 10 lat życia musiałem srać do wychodka na zewnątrz xD Byłem straszny #przegryw ale w pewnym momencie postanowiłem stać się dynamiczny. Schudłem ponad 20kg, wyjechałem z kraju, zarobiłem hajs. Pierwszego ETFa all world kupiłem dokladnie 8 lat temu. Pierwsze (i w zasadzie jedyne na wynajem) kupiłem 5 lat temu w 3city.
Dzisiaj na spokojnie wszystko podliczyłem i...oficjalnie na samej giełdzie jestem milionerem (IKE/IKZE/Szczur/PPK/Obligacje). Jeżeli sprzedałbym
@Geralt678: może nie każdego, wiem że istnieją tacy co wolą nie być tym pierwszym, choć to raczej mniejszość. Myślę że dla ciebie ważniejsze jest żeby choć raz być pierwszym jakiejś dziewczyny, ale partnerka z którą będziesz na zawsze już nie musi być dziewicą. Ogólnie to za dużo energii poświęcasz na ten temat, to ci chyba przeszkadza w zaruchaniu kogokolwiek.
@Itkovian: dlaczego masz poprzestać na kasie? Jeśli jedyna praca do jakiej się nadajesz jest na kasie to taką robisz, ale po pracy i w weekend się doszkalasz żeby na coś lepszego się nadawać. Kto Ci zabrania się szkolić?
@Itkovian: myślę że jeśli szukałbyś jakiegoś zawodu dobrego dla siebie to pierw trzeba pomyśleć jaki typ pracy byś chciał i był w stanie wykonywać. Na przykład czy możesz pracować z ludźmi czy tego nie trawisz. Czy tylko dzienne zmiany czy każdą mozesz. Czy chcesz umysłowo pracować na komputerze czy bardziej wolisz rękami pracować albo być kierowcą. Jak do tego dojdziesz to wtedy zastanowić się konkretnie co by mogło być, bo
@Tony47: jaka matka na argument "to mój pokój" odpowie "to mój dom"? Moja by odpowiedziała "g---o jest twoje, chcesz żreć moje żarcie to posprzątasz pokój i resztę mieszkania" To jest obvious fejk
chodzi o to że to jej dom więc ona ma prawo o tym decydować
@Tony47: ale ten mem sugeruje że dziecko zagięło matkę, ja tylko twierdzę że w Polsce matki tak łatwo nie dają się zagiąćm a mem jest po polsku. Pokaż mi matkę która odejdzie z podkulonymi ogonem po komentarzu od dziecka "to posprzątaj cały dom" No to się nie wydarzyło i nigdy nie wydarzy. To jest wet dream
#przegryw Lipoproteiny to jest taki czynnik mierzący obciążanie genetyczne chorobami układu krążenia takimi jak udar czy zawał 140 to już BARDZO DUŻE ryzyko Ja mam 300
Nie dość, że jestem przegrywem to jeszcze mam schizofrenię i nie chcą mi renty przyznać. Muszę o nią walczyć w sądzie, co za chory kraj. Do tego objawy pozytywne i negatywne mnie wykańczają.
źródło: 1
Pobierz@nightmaar: przecież nikt nigdy nie twierdził że kiedyś brzydcy partnerzy byli preferowani, kto tak mówił?
Jedynie kiedyś prawdą było że kobiety nie miały wyjścia i musiały się na kogoś zdecydować bo życie singielki nie było preferencyjne, a dziś dziewczyny żyją całkiem dobrze jako singielki i one wolą to niż być z nieatrakcyjnym.